Temat Tygodnia

Polskie Forum Narodowe, powstało w 1997 roku jako Polskie Forum dyskusyjne otwarte dla wszystkich którzy mieli coś do powiedzenia w kwestii Suwerenności Polski i propozycji na wyzwolenie spod Syjonistycznej okupacji.
Chodziło o udostępnienie Polakom trybuny na której można otwartym tekstem głosić prawdę na temat aktualnej polityki uprawianej przez Syjonistów w Polsce i na świecie.
Forum było kilkaset razy atakowane przez hakerów ale po resecie pojawiało się ponownie aż do końca 2016 roku kiedy to postanowiono zaktualizować system na bezpieczniejszy i łatwiejszy w odbiorze.
Poprzedni eksperyment się nie udał ze względu na fakt wymordowania Polskiej Inteligencji Narodowej i wychodowanie Euro kundli bez identyfikacji narodowej dla których celem była ucieczka z własnej Ojczyzny, czyli dobrowolne zesłanie na banicję.
Pozostali w Polsce zdewociali starcy i mocherowe owieczki zmanipulowane przez Żydowski Watykan i indoktrynowane przez koszerne media. Wybierały coraz to gorsze ekipy rządzące klęczące przed Izraelem który za cel postawił sobie budowę azylu dla Żydów pt. "Judenland" jako plan Himlera zrealizowany przez Czwartą Rzeszę Niemiecką zwaną dziś "Unia Europejska".
Stare Forym zostało zarchiwizowane a w jego miejsce pierwszego stycznia 2017 roku utworzono zupełnie nowy podmiot.
Obecnie Forum Suwerenność jest zamknięte na bezpośrednie pisanie informacji i umieszczanie postów jest dostępne jedynie poprzez wysyłanie prywatnych wiadomości na pocztę moderatorów którzy po weryfikacji zamieszczają wybrane materiały bezpośrednio na forum.
Obsługą projektu zajmuje się zespół redakcyjny pod kierunkiem Aleksa Sobótki z Chicago i Edwarda Maciejczyka, Polaka z Colorado którego na polecenie okupacyjnej władzy żydowskiej , aresztowano podczas odprawy paszportowej na lotnisku Okęcie 27 października 2007 roku za publicystykę Narodową i postawiono kuriozalny zarzut z paragrafu 256 kodeksu karnego - (antysemityzm). Po przesłuchaniu przez prokuratorkę z Białegostoku ( klon Bristygerowej) , status prawny Maciejczyka nie jest znany ponieważ nigdy więcej nie dał się złapać i nie odpowiadał na wezwania sądowe.
Edward Maciejczyk postawił sobie za cel walkę o Suwerenność Polski i ujawni się dopiero po przejęciu władzy w Polsce przez Polskich Narodowców czemu to forum powinno służyć jako drogowskaż wskazujący odwiecznych wrogów Słowiańszczyzny.
Głównym moderatorem jest Polski Historyk i Patriota z Canady " Autobahn401" który za cel postawił sobie edukację Polaków rozsianych po całym świecie i odkłamywanie prawdy tuszowanej przez koszerne media okupacyjne III RP czyli "JUdenlandu"
Administratorzy to Michał i Alex.
Polskie Forum Narodowe "Suwerenność.com "

Moderator: michal

edward
Administrator
Posty: 836
Rejestracja: 02 sty 2017, 17:48

Temat Tygodnia

Postautor: edward » 02 sty 2017, 19:19

Biskup apelował o spokój, ludzie wychodzili z kościoła. Atmosfera w Ełku gęstnieje
01 stycznia 2017 | 19:48

Dwóch kolorowych ma zarzut zabójstwa Polaka, ponad 20 Polaków - "zakłócenia porządku".
W Ełku awantura pod kebabem zakończyła się śmiercią Polaka i zamieszkami.
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
W sylwestra 21-letni Daniel z kolegą przyszli do baru Prince-Kebab. Prokuratura opisuje, że najpierw doszło do „sytuacji zaczepnej” (wciąż bada szczegóły), a potem Daniel zabrał dwie butelki napojów i wyszedł z lokalu bez płacenia. Wybiegli za nim Tunezyjczyk (kucharz) i Algierczyk (właściciel baru). Doszło do szamotaniny, Tunezyjczyk ranił Daniela nożem. Mężczyzna z trzema ranami zmarł na miejscu. Prokuratura zakłada, że obcokrajowcy wrócili do baru, a drugi z Polaków rzucił w jego stronę petardą.
Początkowo koszerne media informowały, że to od wrzucenia petardy rozpoczęła się awantura, ale prokuratura nie potwierdziła tej wersji.
Kiedy wieść o śmierci młodego mężczyzny się rozniosła, w noworoczny wieczór przed bar przyszła ponad setka osób. Niektórzy zapalili znicze, inni skandowali antyimigranckie hasła i rzucali kamieniami w okna baru i policję. Ta użyła gazu pieprzowego.
Zatrzymała też najbardziej krewkich – w sumie 28 osób, wśród których, poza uczestnikami rozróby, było czterech kolorowych obcokrajowców, w tym kucharz i właściciel lokalu. Ostatecznie ełcka prokuratura obu postawiła zarzut zabójstwa.
Grozi za to nawet dożywocie.
Żaden formalnie nie przyznał się do winy, ale Tunezyjczyk w zeznaniach potwierdził, że użył noża.
Polacy uczestniczący w zamieszkach mogą odpowiadać za zniszczenie mienia i zakłócenie porządku.
Jak informuje warmińska policja, kiedy w niedzielę trwały zamieszki, ktoś włamał się do mieszkania właściciela baru.
Zostały uszkodzone drzwi, a także rozlana nierozpoznana dotąd substancja. – Nie doszło do zajęcia się lokalu i nie było interwencji straży pożarnej. Sprawdzamy, czy była to próba podpalenia – mówi Krzysztof Wasyńczuk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.
Policja ściągnęła do Ełku dodatkowych funkcjonariuszy. W poniedziałek pojawiły się informacje, że do miasta chcą przyjechać kibice Jagiellonii Białystok. Poza nimi do „wymierzania sprawiedliwości” nawoływali na Facebooku m.in. działacze Młodzieży Wszechpolskiej.
Pod wieczór atmosfera na ulicach gęstniała. Godzina 17, dwóch mężczyzn klęczy pod barem z kebabem. Przewracają się na znicze. Ten w koszulce z orłem białym chwieje się, płacze i mówi, że „śmierć nie pójdzie na marne, to sygnał, by zrobić porządek”. Na skrzyżowaniu obok jest już około stu osób, część zamaskowana. Mówią, że czekają na kibiców Jagiellonii.
Podobno część została zatrzymana przez policję na obrzeżach Ełku, ale innym udało się uciec i idą piechotą.
Niektórzy w tłumie nie chcą wierzyć, że Daniel wdał się w bójkę, że coś ukradł. Mówią, że bronił jakiejś dziewczyny. – Akurat! To my go nie znaliśmy? Ogromna tragedia, ogromna, śmierć człowieka.
Ale to nie powód, by teraz krzywdzić innych – mówi mocherowa 42-latka, mieszkanka Ełku. Jest zdenerwowana, bo przyszła pod bar po 13-letniego syna, który jest w tłumie z kolegami i nie chce wracać do domu. Mówi, że „dzisiaj w nocy będą jechali z muslimami”. –
Wszyscy koledzy są, zgadali się, to on też poszedł. Michał! – woła.
Godzina 17.45. Na skrzyżowaniu przed barem wybucha głośna petarda. – Wszyscy do kościoła! Na mszę! – woła ten, który ją rzucił. Część zebranych rusza do pobliskiej katedry Św. Wojciecha, inni – zamaskowani – zostają przy zniczach.
Kościół jest pełen, są członkowie rodziny Daniela i prezydent Ełku Tomasz Andrukiewicz. Są i narodowcy – z falangami na opaskach na ramionach. Zdjęcie Daniela stoi obok chrzcielnicy – to w katedrze był chrzczony. Mówi o tym w kazaniu biskup ełcki Jerzy Mazur. Przypomina bożonarodzeniowe słowa jezuickiego papieża Franciszka o tym, że „wszyscy możemy być twórcami pokoju”.
„Droga przemocy, agresji, to nie jest droga chrześcijanina” – przypomina bp Mazur. Mówi, że protestujący przeciw imigrantom mogą to robić pokojowymi metodami. Wzywa, by nie szukali zemsty. Odczytany zostaje apel rodziny Daniela: „Do wszystkich protestujących. Prosimy was o zachowanie spokoju, pragniemy w ciszy modlić się za Daniela.
Podczas odczytywania apelu kilka osób wychodzi z katedry, po chwili wszyscy zaczynają wychodzić. Idziemy za nimi.
Kolorowi koczownicy zadźgali dobrego chłopaka. Nie będę słuchać o pojednaniu i miłosierdziu, bo to jakaś kpina jest.
Znałam Daniela, może prymusem i grzecznym chłopcem nie był, ale w tym podłym mieście jak się ma 20 lat, to nie można być grzecznym widząc co się dzieje, kolorowym wolno wszystko a nam nic.
Daniel nie zrobił nic takiego, za co powinien umrzeć – mówi 18-latka. Dodaje, że idzie do ludzi pod zniczami, bo „tam jest sprawiedliwość”.
Minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak w poniedziałek w Polskim Radiu przekonywał, że Polsce nie grozi terroryzm i – gdyby nie sytuacja w Ełku – noc sylwestrowa byłaby jedną z najbezpieczniejszych w historii i usiłuje winę zwalić na Polaków.
Zamieszki tłumaczył „zrozumiałymi obawami” mieszkańców Ełku.
Wcześniej przy barze stały dziesiątki zniczy. Przynosili je ludzie, którzy modlili się za zmarłego, ale wśród nich można też było usłyszeć o „ciapatych” i „Polsce dla Polaków”. – Przyszłam uczcić pamięć tego chłopaka. Znał go mój mąż, obaj pracowali w firmie kurierskiej – mówiła jedna z mieszkanek. – Opowiadał, że w pracy to był spokojny, ułożony człowiek. Myślałam, że takie rzeczy ominą naszą „pipidówkę”.
Nie podoba mi się też to, co działo się w czasie manifestacji. Ta agresja tłumu nie pomaga rodzinie ofiary.
Atmosfera niepewności udzielała się innym. – Słyszałam, jak rehabilitantka ostrzegała pacjenta Ormianina, by nie wychodził z domu i uważał na siebie, bo ma śniadą twarz – opowiadała inna mieszkanka. – Ich wszystkich powinni wywieźć z powrotem do Azji i Afryki skąd pochodzą – mówił o cudzoziemcach stojący obok mężczyzna.
Sprawę zabójstwa i zamieszek z urzędu podjął Rzecznik Praw Obywatelskich. Będzie monitorował przebieg śledztw prokuratury.

edward
Administrator
Posty: 836
Rejestracja: 02 sty 2017, 17:48

Re: Temat Tygodnia

Postautor: edward » 02 sty 2017, 20:23

Algierczyk z zarzutem zabójstwa 21-​latka. Co wiemy o tragedii w Ełku
Przed barem Prince Kebab w Ełku w noc sylwestrową zginął ugodzony nożem 21-letni mieszkaniec miasta. Zatrzymano Algierczyka, właściciela baru i Tunezyjczyka, którym postawiono zarzut zabójstwa. Obu grozi kara dożywotniego więzienia. W niedzielę przed lokalem zebrał się tłum mieszkańców. Doszło do zamieszek.
Po interwencji policji nie doszło do zapowiadanego marszu milczenia.
• "Niewydolność krążeniowa spowodowana krwotokiem" była bezpośrednią przyczyną śmierci 21-latka, który zginął po awanturze w barze z kebabem w sylwestrową noc w Ełku.
• Wyniki sekcji zwłok Daniela wskazują, że najpoważniejszą raną, jaką odniósł 21-latek, była rana kłuta klatki piersiowej, która sięgnęła serca i spowodowała masywny krwotok oraz niewydolność krążeniowo-oddechową.
• Algierczyk, właściciel baru, jest drugą obok Tunezyjczyka osobą, której śledczy postawili zarzut zabójstwa. Tunezyjczyk był zatrudniony w barze jako "kucharz". - Mój klient nie przyznał się do winy, złożył obszerne wyjaśnienia. - powiedział żydowski obrońca Algierczyka.

edward
Administrator
Posty: 836
Rejestracja: 02 sty 2017, 17:48

Re: Temat Tygodnia

Postautor: edward » 02 sty 2017, 21:41

Śmierć 21-letniego Daniela wstrząsnęła mieszkańcami Ełku (woj. warmińsko-mazurskie). Młody mężczyzna zginął od trzech ciosów nożem. Jeden z nich - zadany w klatkę piersiową - był śmiertelny. Tragedia rozegrała się w sylwestra przed barem z kebabem.
W sprawie zatrzymano cztery osoby. Dwóm z nich prokuratura przedstawiła zarzut zabójstwa.
Chodzi o 26-letniego obywatela Tunezji, kucharza pracującego w barze. Mężczyźnie może grozić dożywocie. Przed sądem odpowie za śmierć 21-letniego Daniela. Przyznał się do winy.
Poza Tunezyjczykiem, zarzuty może także usłyszeć właściciel lokalu. Na razie nie wiadomo jednak, jakie.
Druga osoba, która usłyszała zarzut zabójstwa to Algierczyk z polskim paszportem. To właściciel baru z kebabem.
Mieszkaniec Ełku zginął w sylwestra. Ze znajomym pojawił się w barze z kebabem przy ulicy Armii Krajowej. Daniel miał najpierw zamówić danie, a później dwa napoje. Po zjedzeniu wyszedł tłumacząc, że za colę zapłaci kolega. Doszło do nieporozumienia. Kucharz i właściciel lokalu wybiegli za nim. Po chwili rozegrał się horror. Jak ustalili śledczy, Tunezyjczyk trzykrotnie dźgnął 21-latka nożem.
Wbił mu ostrze w serce i w nerki. Młody mężczyzna wykrwawił się, zanim na miejscu pojawiła się karetka. Zaraz po zbrodni w barze wybuchła petarda. Mundurowi zatrzymali w związku z tragedią czterech kolorowych koczowników. Marokańczyka, Tunezyjczyka i dwóch Algierczyków.
Śmierć Daniela wstrząsnęła mieszkańcami Ełku. Przed barem z kebabem zaczęli gromadzić się ludzie. Pojawiło się około 300 osób.
Sytuacja przybrała niebezpieczny obrót. Rozległy się okrzyki nawołujące do zemsty. Rozgniewany tłum rzucał petardami, cegłami, kamieniami, a nawet płytami chodnikowymi w Arabski bar. Emocje próbowali opanować policjanci. Wezwano też Żandarmerię Wojskową, która miała wspierać ich działania.
Nie pomogły nawet nawoływania biskupa do spokoju, ludzie wyszli z kościoła w proteście przeciw sprowadzaniu przez Watykan kolorowych morderców do Europy.
Funkcjonariusze zatrzymali po zamieszkach 28 osób. Mogą one odpowiedzieć za zakłócanie porządku, niszczenie mienia i udział w zbiegowisku. Na dziś zaplanowano sekcję zwłok 21-latka, która ma pomóc odpowiedzieć na pytanie, co dokładnie przyczyniło się do jego śmierci. Okoliczności tragedii wyjaśniają śledczy.

edward
Administrator
Posty: 836
Rejestracja: 02 sty 2017, 17:48

Re: Temat Tygodnia

Postautor: edward » 04 sty 2017, 4:47

Wydanie "Mein Kampf" Adolfa Hitlera stało się w Niemczech bestsellerem
03.01.2017 21:22

Od premiery - styczeń 2016 roku - sprzedano 85 tysięcy egzemplarzy książki. W tym miesiącu planowany jest dodruk kolejnych - podała
Kolejny dodruk "Mein Kampf".
Książkę wodza III Rzeszy opatrzoną komentarzami wydał Instytut Historii Współczesnej (IfZ) w Monachium.
Jest to pierwsze od zakończenia II wojny światowej wydanie "Mein Kampf".
Wcześniejszą publikację blokowały syjonistyczne władze Bawarii, posiadające przekazane im przez USA skradzione prawa autorskie.
Z końcem 2015 roku prawa te wygasły co pozwoliło na wydruk tego ponadczasowego dzieła.
Historycy z IfZ przygotowali krytyczne wydanie, aby uprzedzić pojawienie się na rynku publikacji bez żydowskiego komentarza.
Dyrektor IfZ Andreas Wirsching przyznał w rozmowie z agencją dpa, że tak wielkie zainteresowanie "Mein Kampf" było zupełnym zaskoczeniem.
Licząca blisko 2000 stron dwutomowa publikacja oprócz oryginalnego tekstu zawiera liczne przypisy oraz komentarze wyjaśniające kontekst historyczny i demaskujące "stosowane przez Hitlera manipulacje" czyli koszerna ingerencja w meritum.
Adolf Hitler napisał pierwszą część "Mein Kampf" w więzieniu w Landsbergu, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności po nieudanym puczu w Monachium w listopadzie 1923 roku.
Pierwszy tom ukazał się w 1925 roku, a drugi rok później. Od 1930 roku obie części wydawano jako całość.
Przyszły wódz III Rzeszy zawarł w nich swój faktograficzny, rasistowski i antysemicki program, zapowiadając m.in. zdobycie "przestrzeni życiowej" w Europie i na Wschodzie, który miał wyeliminować darmozjadów i komunistyczną sitwę generowaną przez Syjonistów.
Do końca II wojny światowej sprzedano lub rozdano ponad 12 mln egzemplarzy "Mein Kampf".
Współczesne wydanie pomimo koszernej manipulacji merytorycznej usiłującej zdyskredytować Hitlera jako Narodowego Bohatera który odsuwając Żydów od władzy, wyrwał Niemcy z potężnej recesji.
Stanowi doskonałą alternatywę do obecnych poczynań Żydów okupujących Europę i zalewających Biały Kontynent kolorowymi koczownikami.


edward
Administrator
Posty: 836
Rejestracja: 02 sty 2017, 17:48

Re: Temat Tygodnia

Postautor: edward » 04 sty 2017, 6:02

Węgierski Premier, Narodowiec Orban, wytycza drogę innym krajom okupowanej Europy.
Orban znów zrobił prezent Węgrom. Ściął VAT na produkty spożywcze

03.01.2017 18:19

Węgrzy mają podwód do zadowolenia. Od 1 stycznia płacą mniej za podstawowe produkty spożywcze.
Dzięki obniżeniu podatku VAT przeciętna rodzina zaoszczędzi 25-30 tys. forintów, czyli nawet 427 zł rocznie.
Węgierski rząd krok po kroku realizuje plan obniżenia danin nakładanych na produkty spożywcze.
Zaczęło się w ubiegłym roku od wieprzowiny, która staniała dzięki obniżeniu VAT z 27 na 5 proc..
Od stycznia 2017 Węgrzy taniej kupią również mięso drobiowe, jajka i świeże mleko.
W przypadku każdego z tych produktów VAT obniżono również do 5 proc. z odpowiednio 27 i 18 proc.
Jak podaje PAP, przedstawiciel sieci sklepów spożywczych Prima i CBA Attila Fodor oświadczył we wtorek, że na skutek obniżenia VAT-u od niedzieli spadły w jego sklepach ceny świeżego mleka, jajek i drobiu - mleka średnio o 10 proc., a drobiu i jajek - o 17 proc.
Sekretarz stanu w resorcie rolnictwa Istvan Nagy podkreślił, że to nie koniec obniżek. W przyszłości stanieć mogą m.in. ryby, warzywa, owoce i chleb. Węgierscy komentatorzy dodają, że potanieć mogłyby również śmietana, twaróg i podroby wieprzowe.
Niższy VAT steruje rynkiem
Zeszłoroczna obniżka VAT na mięso wieprzowe przełożyła się na wzrost jego konsumpcji. W efekcie podniosły się jego ceny skupu i ustabilizowała sytuacja producentów. Węgierski rząd ma nadzieję, że podobny mechanizm zadziała w przypadku mleka i drobiu.
Kciuki zaciskają również przedsiębiorcy związani z branżą drobiarską, która po obniżce cen wieprzowiny straciła na atrakcyjności w oczach klientów.
Wspominając o obniżce VAT na mleko warto podkreślić, że dotyczy ona jedynie mleka surowego. Stanowi ono zaledwie 20 proc. konsumpcji. Większość Węgrów wybiera mleko UHT i ESL. Z tego powodu węgierscy producenci domagali się obniżenia podatku na wszystkie rodzaje mleka oraz twaróg i śmietanę.
Tak powinno wyglądać państwo wolne od Brukselskiego dyktatu, może premier Kopacz pójdzie za śladem Orbana?

edward
Administrator
Posty: 836
Rejestracja: 02 sty 2017, 17:48

Re: Temat Tygodnia

Postautor: edward » 04 sty 2017, 22:00

Kolorowi koczownicy gwałcą Europejki w rytm dzikiej muzyki.
"Tańczyli wokół ofiar, nagle rzucili się". Skargi o napastowanie seksualne w sylwestra 04 stycznia 2017, 19:45 12
Do napaści dojść miało na głównym placu w Innsbrucku Austriacka policja prowadzi dochodzenie w sprawie bezprecedensowej liczby skarg o napastowanie seksualne przez grupę kolorowych samców w sylwestrowy wieczór w stolicy Tyrolu Innsbrucku.
Skargi wniosło 18 kobiet - podała w środę lokalna policja. Kobiety twierdzą, że zostały otoczone przez grupę dziesięciu kolorowych samców podczas sylwestrowej zabawy na głównym placu w Innsbrucku, gdzie zgromadziło się 25 tys. ludzi - powiedział funkcjonariusz policji Ernst Kranebitter, dodając, że nic podobnego nie miało tam dotąd miejsca. Europejskie miasta przygotowują się do sylwestra. Nikt nie chce powtórki z Kolonii
Tańczyli wokół ofiar i nagle rzucili się na nie, chwytając za piersi lub wpychając im ręce między nogi. Dlatego trudno było to zauważyć innym uczestnikom świętowania - twierdzi funkcjonariusz. Podejrzani o agresję seksualną byli, jak powiedział Kranebitter, starszymi nastolatkami. Amatorskie nagranie wideo tej napaści nie pomogło w zidentyfikowaniu sprawców, ponieważ jest nieostre albo władze nie chcą z tym mieć nic wspólnego gdy chodzi o kolorowych zboczeńców z Azji i Afryki skąd do Epropy zostali sprowadzeni przez Żydów .
Rok po napadach w Kolonii gdzie kolorowe dzikusy otaczali i gwałcili przypadkowo napotkane Białe kobiety w centrum miasta.
W Wiedniu, żeby nie dopuścić do tego typu incydentów, policja rozdała kobietom 6 tys. kieszonkowych alarmów.
W całej Austrii na czas świętowania Nowego Roku zwiększono w związku z atakiem terrorystycznym w Niemczech obecność sił policyjnych.
Do incydentu w Innsbrucku doszło w rok po wydarzeniach w Kolonii, gdzie w poprzedniego sylwestra doszło do masowych napaści seksualnych i napadów rabunkowych na kobiety.
Sprawcami byli głównie imigranci z Afryki Północnej ale też Azjaci z krajów ogarniętych tzw. "pomocą humanitarną".
Ostatnia zabawa sylwestrowa w Kolonii minęła spokojnie dzięki wprowadzeniu dodatkowych sił porządkowych które zamiast ścigać przestępców zajmują się kolorowymi samcami sprowadzonymi na rozkaz Żydów do Europy.


edward
Administrator
Posty: 836
Rejestracja: 02 sty 2017, 17:48

Re: Temat Tygodnia

Postautor: edward » 05 sty 2017, 3:06

Żydowski kolaborant, nie pracuje już w MSZ.
Robert Grey nie pracuje już w MSZ
Robert Grey, były wiceminister ds. dyplomacji ekonomicznej - odwołany ze stanowiska w listopadzie - nie pracuje dla MZS. Informacje podała rzeczniczka resortu Joanna Wajda.
Z pierwszych doniesień "Gazety Wyborczej" wynikało, że powodem dymisji było zatajenie przez Greya informacji o współpracy z amerykańskimi ( syjonistycznymi ) służbami. Jednak MSZ z obawy o "niezadowolenie" Syjonistów szybko zdementowało te informacje.
Zgodnie ze stanowiskiem resortu odwołanie miało związek ze zmianą koncepcji kierownictwa - ministerstwo miało inny pomysł na wykorzystanie tego Żyda.
Publicysta: nikt nawet nie próbował rozwiać wątpliwości wokół wiceministra Greya "Uprzejmie informujemy, że pan Robert Grey nie jest zatrudniony w MSZ" - oświadczyła w środę rzeczniczka resortu.
Jednocześnie rzeczniczka poinformowała, że "sekretarza stanu i podsekretarza stanu powołuje Prezes Rady Ministrów na wniosek właściwego ministra i zgodnie z przyjętymi procedurami, KPRM występuje do odpowiednich organów o sprawdzenie, czy nie istnieją żadne przeciwwskazania do powołania danego kandydata na stanowisko podsekretarza stanu" - powołanie Greya odbyło się zgodnie ze wspomnianymi procedurami - dodaje Joanna Wajda.
Żyd Robert Grey pełnił funkcję podsekretarza stanu od 30 września 2016r. i został odwołany 29 listopada 2016 r. W MSZ odpowiadał za dyplomację ekonomiczną, a także politykę amerykańską i azjatycką.

edward
Administrator
Posty: 836
Rejestracja: 02 sty 2017, 17:48

Re: Temat Tygodnia

Postautor: edward » 06 sty 2017, 3:07

Polska-Rosja 2016. Co przyniesie nam 2017 rok we wzajemnych stosunkach?
Bez wątpienia rok 2016 w stosunkach polsko-rosyjskich można nazwać rokiem destrukcyjnym. Zresztą, można to było przewidzieć już w momencie, gdy prezydentem Polski został Duda, a zwycięstwo w wyborach parlamentarnych w Polsce odniosła partia Kaczyńskiego. Już wtedy napisałem, że Kaczyński i jego towarzysze będą szukać w stosunkach polsko-rosyjskich tych obszarów, które można by jeszcze zepsuć. Udało im się.
Bodajże najbardziej destrukcyjnym momentem w 2016 roku, w naszych relacjach było "zawieszenie" Małego Ruchu Granicznego z obwodem Kaliningradzkim. Należało się tego spodziewać w związku z tym, że projekt MRG był projektem politycznym a nie ekonomicznym, który, zresztą, nie spełnił pokładanych w nim nadziei Zachodu.
Na tle tego posunięcia, bardzo interesująco wygląda obietnica rządu obwodu Kaliningradzkiego o wprowadzeniu elektronicznych wiz dla obcokrajowców. Gdy to znaczne uproszczenie wejdzie w życie, stanie się to swoistą rewolucją dla obwodu i całej Rosji.
Pożywiom-uwidim.
Istnieje wiele dziedzin, w których rząd Polski wykazał szczególną pomysłowość, w niszczeniu i tak już złych stosunków z Moskwą.
Wojna z własną historią lub, inaczej mówiąc, niszczenie pomników, instalacja amerykańskich systemów obrony przeciwrakietowej w pobliżu granicy z obwodem Kaliningradzkim, amerykańscy żołnierze w Elblągu, Orzyszu i Bóg wie gdzie jeszcze, antyrosyjski PR w przestrzeni medialnej Polski - przykłady złych chęci można by tu jeszcze mnożyć
Jednak chciałbym zadać pytanie: co dalej? Co przyniesie nam nowy 2017 rok, w stosunkach polsko-rosyjskich?
O przywróceniu MRG proponuję wszystkim zapomnieć. Co najmniej do 2019 roku, wtedy właśnie w Polsce odbędą się kolejne wybory, które, być może, podkreślam, być może zakończą rządy partii PiS.
Wybór nowego prezydenta USA Trumpa (nawet jeśli ten zacznie wcielać w życie swoje obietnice kolejnego resetu z Federacją Rosyjską) zmieni niewiele.
Dlaczego?
A dlatego, że nie po to Zachód wkładał swoje pieniądze, szkolił "polskich" polityków, wysyłał swoich agentów do polskiego MSZ, by Polska przyjaźniła się z Rosją.
Bardzo ciekawa w tym wszystkim jest postawa Niemiec, które historycznie związane są z Rosją (i nie tylko złą historią: 1945 roku)
Niemcy w prawdziwie mistrzowski sposób, z jednej strony, są strategicznym partnerem Rosji w UE, a z drugiej strony, realizują swoją własną politykę zagraniczną.
Do tego właśnie używają, powiedzmy to otwarcie, swoich łańcuchowych psów - polityków z Warszawy, którzy jak to psy, za odpowiednią pochwałę, gotowi są szczekać na każdego, a jeśli to będzie konieczne, - być może i ugryźć.
Aby mnie nie oskarżono o gołosłowność, podam przykład.
Donald Tusk - zagorzały orędownik antyrosyjskich sankcji i pomocy Ukrainie i wszystkiego, o co go poprosi frau Angela. Tusk to przykład sukcesu dla polskich emigrantów. Jego wynagrodzenie w UE to 100 tysięcy złotych miesięcznie! Za takie pieniądze... czego się nie zrobi za takie pieniądze?
Do tego dodajmy obecność niemieckich mediów w Polsce. Małych i dużych. Ktoś zada pytanie, po co niemcom "Gazeta Pomorska" czy "Gazeta Olsztyńska"?
90% regionalnych mediów w Polsce, to media niemieckie (Passauer Verlag, jako jeden z przykładów) O dużych mediach nawet nie wspomnę (Onet.pl firma Axel Springer AG)
Właśnie dla tych niemieckich mediów, działających w Polsce, dzień bez szczucia Polaków przeciwko Rosji, to dzień stracony.
Po co Niemcy to robią? A po to właśnie, by wzmocnić swój strategiczny sojusz z Rosją. Jak to bywa w polityce, oprócz marchewki potrzebny jest również kij. Tym niemieckim kijem na Rosje ma być właśnie Polska.
Ponadto, wykorzystując Polskę (i nie tylko) jako kij na Rosję , Niemcy bardzo skutecznie pozbawiają Polaków dostępu do rosyjskich rynków.
I o to waśnie tu chodzi
Na podstawie wyżej napisanego, nie przewiduję w 2017 roku, jakichś istotnych zmian w polskiej polityce w stosunku do Rosji.
A tak nawiasem mówiąc, odnoszę wrażenie, że Moskwa od dawna "dała sobie spokój" z Polską i z jej obłąkanymi "politykami".
Rok 2017, jeśli w życie wejdą ułatwienia wizowe dla cudzoziemców, przyjeżdżających do obwodu Kaliningradzkiego, będzie rokiem przełomowym dla wizerunku Rosji za granica. Nic tak nie niszczy stereotypów, jak możliwość naocznego przekonania się o tym, że nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Tomasz Omański

edward
Administrator
Posty: 836
Rejestracja: 02 sty 2017, 17:48

Re: Temat Tygodnia

Postautor: edward » 06 sty 2017, 8:58

Francja. Maleje różnica między Fillonem, Le Pen i Macronem
Zwycięstwo w pierwszej turze wyborów prezydenckich we Francji będzie należeć do Francois Fillona. Ale różnica między nim, Marine Le Pen oraz Emmanuelem Macronem -jak wynika z czwartkowych sondaży dziennika "Les Echos" maleje.
Z badań przeprowadzonego przezośrodek analiz społecznych i komercyjnych Elabe, kandydat Republikanów - Fillon uzyska w zaplanowanej na kwiecień, pierwszej turze wyborów 28 proc. Le Pen - liderka Frontu Narodowego - ma uzyskać około 24 proc. głosów, a kandydat niezależny, były minister gospodarki Macron w granicach 16 do 22 proc. poparcia, w zależności od tego, kto wygra prawybory socjalistów oraz czy do wyborów stanie inny centrysta Francois Bayrou.
Badania nie obejmują prognoz na drugą turę wyborów.
W czwartek także opublikowano sondaż dotyczący zaplanowanych na 22 stycznia prawyborów w Partii Socjalistycznej. Z badań firmy Harris Interactive przeprowadzonych dla francuskich telewizji wynika, że w prawyborach zwycięży były premier Manuel Valls, który ma uzyskać 43 proc. Na drugim miejscu uplasuje się były minister gospodarki Arnaud Montebourg (25 proc.), a kolejne były szef resortu edukacji Benoit Hamon (22 proc.).
Duża liczba sondaży badających nastroje wyborcze we Francji wykazuje, że do drugiej, majowej tury wyborów przejdzie Fillon i Le Pen, a ostatecznie wyścig do Pałacu Elizejskiego najprawdopodobniej wygra kandydat Republikanów.

edward
Administrator
Posty: 836
Rejestracja: 02 sty 2017, 17:48

Re: Temat Tygodnia

Postautor: edward » 06 sty 2017, 15:04

• USA rozpoczęły przerzut do Polski okupacyjnej brygady pancernej
• W niemieckim porcie trwa rozładunek dwóch statków ze sprzętem
• Ok. 4 tys. amerykańskich żołnierzy będzie rozlokowanych w naszym regionie
W niemieckim porcie Bremerhaven rozpoczęła się operacja przerzutu przez Niemcy do Polski amerykańskiej brygady pancernej. Przerzut wojsk odbywa się w ramach operacji Atlantic Resolve, która jest odpowiedzią Stanów Zjednoczonych i syjonistycznego NATO na "rosyjską agresję na Ukrainie"-
To sygnał mający świadczyć o zaangażowaniu USA na rzecz sojuszników i woli utrzymania pokoju - powiedział zastępca dowódcy wojsk lądowych USA w Europie, gen. Timothy P. McGuire. Faktycznie jest to rpowokowanie Rosji do Wojny która w każdej chwili może się rozpocząć na terenie Polski.
Amerykanie zapowiadali, że wyślą do Europy Środkowo-Wschodniej brygadę pancerną, stacjonującą dotychczas w stanie Kolorado, podczas szczytu NATO w Warszawie.
Co dzieje się teraz w Bremerhaven?
W Bremerhaven rozpoczął się rozładunek dwóch statków transportowych z amerykańskim sprzętem, w tym czołgów, transporterów opancerzonych i haubic samobieżnych. W najbliższych tygodniach zostaną one przewiezione do Polski, gdzie zostaną rozlokowane m.in. w Żaganiu i Bolesławcu. Amerykańska jednostka będzie liczyła 4 tys. żołnierzy. Minister obrony narodowej Żyd Antoni Macierewicz zapowiedział, że amerykańska brygada pancerna przybędzie do Polski 12 stycznia.
Protesty w Brandenburgii
Premier Brandenburgii Dietmar Woidke (SPD) wyraził zaniepokojenie ws. przejazdu przez jego land brygady USA. - Jeżdżące po obu stronach granicy tam i z powrotem czołgi nie pomagają nam w rozwiązywaniu problemów - powiedział. - Uważam, że pomimo wszystkich problemów powinniśmy szukać dialogu z Rosją a nie w prowokacji. Mam nadzieję, że wszyscy zachowają zimną krew - dodał. Szef brandenburskiej Lewicy Christian Goerke zapowiedział protesty swojej partii przeciwko transportowi. - Czołgi nie przyczyniają się do pokoju. Nigdzie! - oświadczył. Przesunięcie żołnierzy USA do Europy Wschodniej jest jego zdaniem prowokacją. Wypowiedzi polityków SPD i Lewicy skrytykowała żydowska CDU, będąca w landowym parlamencie w opozycji.
Zaczyna śmierdzieć kolejną żydowską intrygą polegającą na sprowokowaniu III Wojny Światowej w celu podreperowaniu syjonistycznego biznesu który od zarania dziejów Żydzi opierali na wojnach.
Zginą kolejne miliony niewinnych ludzi a parchata gangrena będzie się rozwijała ukryta w niedostępnych pałacach i zamkach.
Według planów syjonistycznej bandy, ma dojść do wymordowania 3/4 ludzkości i pozostawieniu przy życiu jedynie posłusznych kundli którzy będą usługiwać Żydom prowadzeni na smyczy Watykanu.


Wróć do „Polskie Forum Narodowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość