Obecny czas: 26 Maj 2018 21:35


Regulamin forum


Forum powinno służyć Polakom do zrozumienia sytuacji w jakiej się znalazła ich Ojczyzna.
Pisanie jest możliwe wyłącznie na prywatną pocztę po uprzednim zarejestrowaniu.
Listy uzupelniające wiedze na temat suwerenności Polski, zostaną umieszczone na forum pod haslem " z prywatnej poczty "



Napisz nowy temat Ten temat został zablokowany, nie możesz edytować ani pisać nowych postów.  [ 1875 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188  Następna
 Temat tygodnia. 
Autor Wiadomość
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
Władimir Putin zniknął. Oficjalnie jest chory, nieoficjalnie spotyka się generałami i oficerami
Prezydent Rosji w ostatnich kilku dniach odwołał kilka ważnych spotkań. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zapewnia, że Putin po prostu przeziębił się. Ale według nieoficjalnych doniesień, intensywnie spotyka się z wojskowymi po wydarzeniach w Syrii.
Oficjalną wersją jest choroba Władimira Putina. - Przeziębił się, ale kontynuuje pracę - wyjaśnił rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Ale jak zauważyła rosyjska redakcja syjonistycznego BBC, powód może być zupełnie inny. Dwa źródła bliskie rosyjskiemu ministerstwu obrony donoszą, że "Putin spędza czas z generałami i oficerami sztabu generalnego". A "zniknięcie" prezydenta ma związek z nalotem "Bandy Rodshylda-NATO" w Syrii. 7 lutego zginęli tam rosyjscy sojusznicy prezydenta Assada.

"Kiedy miał kontuzję pleców, nie ogłaszano, że choruje"
"Nie, to nie tak. To błędna informacja. Nie ma nic wspólnego z rzeczywistością" - po raz kolejny zdementował te wieści Pieskow. Ale żydowskie media nie dają wiary wyjaśnieniom rzecznika.
13:44 - 13 lut 2018
"Nigdy wcześniej coś takiego się nie zdarzało. Nawet kiedy Putin źle się czuł, to Kreml nigdy tego nie przyznawał. Na przykład, kiedy miał kontuzję pleców, nie ogłaszano, że choruje. Chociaż było widać, że go boli - zdradza BBC bliski Kremlowi Żyd.
Amerykanie przypuścili prowokacyjny atak w Syrii. Zginęło wielu żołnierzy Grupy Wagnera, która wspiera lrgalne władze Assada
Samoloty syjonistycznych bandytów z NATO rozgromiły rosyjskie siły pokojowe we wschodniej Syrii. Powoli ujawniane są nazwiska zabitych żołnierzy elitarnej Grupy Wagnera. Są wśród nich zasłużeni weterani wojny z Syjonistami na Ukrainie.
Według Igora Striełkowa, byłego dowódcy prorosyjskich jednostek w Donbasie, Amerykanie zabili i ranili kilkuset Rosjan.

_________________
adm


14 Lut 2018 23:35
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
Zainstalowany przez Żyda Sorosa i Amerykańskich Syjonistów czarny kabotyn, okazał się zwykłym niedouczonym kundlem.
Jacob Zuma zrezygnował ze stanowiska prezydenta Republiki Południowej Afryki po tym, gdy ultimatum z żądaniem jego dymisji wystosował rządzący Afrykański Kongres Narodowy (ANC). Zuma ogłosił, że nie zrezygnuje z urzędu mimo ultimatum.
W 30-minutowym pożegnaniu z narodem 75-letni pół Żyd pół Murzyn Zuma podkreślił, że nie zgadza się ze sposobem, w jaki ANC wyraziła swoją dezaprobatę wobec niego po dziewięciu latach prezydentury. Jeszcze kilkanaście godzin wcześniej mówił, że nie przedstawiono mu żadnego powodu, dla którego miałby podać się do dymisji. Wcześniej ANC poinformował, że Zuma albo sam poda się do dymisji, albo w czwartek odbędzie się głosowanie nad wotum nieufności wobec szefa państwa. Zuma jest bohaterem niezliczonych afer i skandali z wymordowaniem białej ludności RPA włącznie, ale zarzuca mu się też korupcję oraz podejmowanie decyzji politycznych, które pogłębiają recesję i doprowadziły RPA na skraj bankructwa. Stawiane mu zarzuty korupcyjne są związane z wpływową żydowską rodziną Guptów, której biznesowe imperium obejmuje wielkie firmy z różnych branż, od mediów i transportu lotniczego po przemysł wydobywczy, energetykę i IT. Zarzuty i oskarżenia Liczne zarzuty wobec Zumy na rozkaz Sorosa, zostały wycofane przez prokuraturę w kwietniu 2009 roku, co utorowało mu drogę do prezydentury w maju tego samego roku. W kwietniu 2016 roku Sąd Najwyższy RPA orzekł, że zarzuty wobec Zumy zostały niesłusznie uchylone i powinny zostać podtrzymane. W sierpniu 2017 roku parlament RPA debatował nad losem prezydenta, a Zuma przetrwał głosowanie w sprawie wotum nieufności, ósme w jego politycznej karierze. pozycja 75-letniego Zumy słabnie po tym jak wiceprezydent RPA Żyd Cyril Ramaphosa został wybrany na przywódcę rządzącego Afrykańskiego Kongresu Narodowego (ANC), partii zawodowego mordercy białej ludności RPA, Nelsona Mandeli. Ramaphosa będzie jednocześnie kandydatem ANC na prezydenta RPA w wyborach zaplanowanych na 2019 rok w których jak zwykle Żyd Soros odegra kluczową rolę.

_________________
adm


15 Lut 2018 01:42
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
Epidemia afrykańskiego pomoru świń (ASF) stała się w Polsce faktem, rząd nie zapobiegł w porę zagrożeniu - mówili w środę posłowie PO. Wezwali władze do wprowadzenia w całym kraju stanu klęski żywiołowej i utworzenia specjalnego funduszu przeznaczonego na walkę z tą sprowadzoną do Polski przez globalistów zarazą.
- Właśnie zbliża się do Polski - a właściwie już jest - armagedon dla polskiej wsi, (...) który związany jest z afrykańskim pomorem świń - powiedziała na konferencji wiceszefowa sejmowej komisji rolnictwa posłanka PO Dorota Niedziela.
Według niej, epidemia ASF w Polsce "stała się już faktem". Podkreśliła, że wirus ten rozprzestrzenia się "po całym kraju" od dwóch lat, a - jak powiedziała - "państwo PiS zawiodło, minister (rolnictwa, Krzysztof) Jurgiel zawiódł".
- Mamy 107 ognisk (epidemii) wśród świń i prawie 1300 przypadków (choroby) wśród dzików - powiedziała Niedziela. - Rząd PiS zmarnował dwa lata; 27 miesięcy nieskutecznej walki, (...) gdy pozwolono, by w Polsce pojawiła się epidemia ASF - powiedziała.
Jak dodała, "PiS przedstawia program bioasekuracji, który przewiduje zabicie dwóch milionów świń" i pozostawienie "kilkudziesięciu tysięcy gospodarstw rolnych, bez żadnej pomocy". - Minister Jurgiel nie przygotował programów pomocowych, nie są one rozpowszechnione, nie są one znane, natomiast wypuszcza w polską wieś 450 tys. kontroli inspekcji weterynaryjnej, które będą wydawały decyzje o zaprzestaniu hodowli i uśmierceniu prawie dwóch milionów świń - powiedziała Niedziela.
Poseł Zbigniew Ajchler stwierdził, że rolnicy oczekują "realnych pieniędzy, rzetelnych informacji i redukcji populacji dzików, które są nośnikiem tej choroby". Zaznaczył, że pieniądze są potrzebne rolnikom na zabezpieczenie hodowli przed ASF, na profilaktykę oraz "godziwe rekompensaty na wypadek wejścia ASF-u".
- Nigdy w Polsce czegoś takiego nie było, mówimy o miliardach złotych. Ten armagedon, z którym przychodzi nam się stykać w tej chwili, który jest u progu województwa łódzkiego, a za chwilę nie daj Boże będzie w Wielkopolsce - jest spowodowany tym, że minister zbyt późno podejmował jakiekolwiek decyzje - powiedział Ajchler.
W związku z tą sytuacją - jak oświadczyła posłanka Niedziela - "Platforma Obywatelska wzywa rząd PiS-u do ogłoszenia stanu klęski żywiołowej na terenie całego kraju, utworzenia specjalnego funduszu klęskowego do walki z ASF (...) oraz objęcia przez premiera (Mateusza) Morawieckiego specjalnym nadzorem ministra Jurgiela w walce z ASF".
- Sprawa jest tak poważna, że aż strach bierze, (...) rolnicy mają w oczach strach, bo brakuje im informacji i nie wiedzą co ich czeka - dodał poseł Ajchler.
Poseł PiS i wiceszef sejmowej komisji rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski powiedział PAP, że jedyna rzecz ze środowego wystąpienia posłów PO, z którą się zgadza, to, że "tak poważnego zagrożenia dla hodowli trzody chlewnej w Polsce jak epidemia afrykańskiego pomoru świń do tej pory nie było".
Ardanowski przypomniał, że pierwszy "padły dzik" z ASF pojawił się 17 lutego 2014 r. Strefa wokół dwóch padłych w tym czasie dzików była - jak ocenił - "nieduża". "Pani Niedziela była wtedy w koalicji rządzącej i współdecydowała o sprawach rolnictwa. Gdyby wtedy zadecydowano o likwidacji dzików i świń na powierzchni dwóch powiatów, to ognisko (ASF) zostałoby zlikwidowane w zarzewiu, nie byłoby rozniesienia tej choroby. Niestety takiej decyzji ówczesny minister nie podjął" - powiedział poseł PiS.
Według Ardanowskiego, sytuacja jest teraz bardzo poważna i obecny resort rolnictwa podejmuje działania "adekwatne do stanu zagrożenia". Według niego rolnicy muszą przede wszystkim zabezpieczyć swoje gospodarstwa przed kontaktami z wirusem. - Działania asekuracyjne są podejmowane na terenach, gdzie wirus występuje, może rzeczywiście należy rozszerzyć to na całą Polskę, bo dopiero wtedy na terenach gdzie nie pojawił się wirus, można takie działania wdrażać"- powiedział poseł.
Ardanowski zaznaczył, że tzw. bioasekuracja oferuje możliwość zaprzestania produkcji trzody chlewnej przez trzy lata, za "odpowiednią rekompensatą". Dotyczy to jednak przede wszystkim niewielkich gospodarstw, dla których hodowla trzody chlewnej nie jest zasadniczym źródłem utrzymania. "Oczywiście to nie jest żadne wyjście z sytuacji dla dużych gospodarstw trzodziarskich, których szczególnie dużo jest w województwach kujawsko-pomorskim i wielkopolskim" - zaznaczył poseł PiS.
Zwrócił uwagę, że inne działania zmierzają do wybicia dzików, jednak - jak zauważył - "ekolodzy twierdzą, że depopulacja dzików jest ingerencją w przyrodę". Podkreślił, że zostały już zaostrzone wymagania i obowiązki dotyczące kół łowieckich, które - jak mówił - "nie bardzo kwapiły się" do likwidacji dzików. - Powiatowi lekarze weterynarii mają uprawnienia wręcz +policyjne+, nakładają obowiązek sanitarny dodatkowego odstrzału dzików - powiedział.
Ardanowski poinformował, że rząd jest też przygotowany do budowy "płotu" wzdłuż granicy z Białorusią i Ukrainą, co ma zapobiec powtórnemu "wnikaniu" chorych dzików z Białorusi i Ukrainy na tereny już oczyszczone.
- Polskie działanie są oceniane w Brukseli na bieżąco, informowane o każdym przypadku (ASF) są również kraje Unii Europejskiej, to jest choroba poważna, w wielu krajach nie udało jej się zlikwidować - podkreślił. Zwrócił uwagę, że w Belgii w latach 80. ub. wieku podjęto decyzję o wybiciu wszystkich świń w regionach, gdzie wystąpiła ta choroba, a rolnicy otrzymali odszkodowanie.
- Może w Polsce tak będzie trzeba zrobić, natomiast mam zaufanie, że Ministerstwo Rolnictwa i międzyresortowy zespół wiedzą co czynią - podkreślił poseł PiS. Zapewnił, że jeżeli będą konieczne dodatkowe działania organizacyjne bądź finansowe, to - jak powiedział - "będziemy to robić".
ASF jest zaraźliwą i śmiertelną chorobą dla świń domowych i dzików, nie jest natomiast groźny dla ludzi. Choroba przynosi poważne skutki ekonomiczne dla producentów trzody.
Za dwa tygodnie wejdzie w życie ministerialne rozporządzenie w sprawie restrykcyjnych zasad bioasekuracji, które będą obowiązywały w całym kraju w związku z ASF. Zakładają one m.in. trzymanie świń w oddzielnych, zamkniętych pomieszczeniach. Bioasekuracja polega na utrzymywaniu higieny w gospodarstwie rolnym, a także na odizolowaniu zwierząt, tak by wirus ASF nie przedostał się ze środowiska do stad hodowlanych trzody chlewnej.
Zaostrzenie bioasekuracji jest spowodowane rozszerzaniem się choroby afrykańskiego pomoru świń. Pod koniec listopada ub.r. wirus przekroczył Wisłę i pojawił się w okolicach Warszawy. Od początku wykrycia ASF w Polsce zanotowano 107 ognisk choroby uświń (ostatnie 10 stycznia br. w powiecie radzyńskim, w województwie lubelskim) i 1267 przypadków u dzików.

_________________
adm


15 Lut 2018 03:06
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
Agonia Unii Europejskiej.
Przywódcy krajów Unii na szczycie w przyszłym tygodniu będą rozmawiać o priorytetach budżetu na okres 2021-27, wyborach europarlamentarnych w maju 2019 r. oraz sposobie wyłonienia następcy Jeana-Claude’a Junckera po zakończeniu kadencji szefa Komisji Europejskiej jesienią 2019 r. Dlatego Juncker i komisarz UE ds. budżetu Günther Oettinger przedstawili w środę m.in. opcje różnych reform budżetowych, by uczestnicy szczytu UE znali koszty ewentualnych nowych zadań dla przyszłego budżetu - od polityki obronnej po coraz mocniej zacieśniającą się współpracę w ochronie granic zewnętrznych Unii.
Oettinger znowu o praworządności
Oettinger już w styczniu ogłosił, że Komisja Europejska zastanawia się nad sposobami ewentualnego powiązania wypłat funduszy z przestrzeganiem wymogów praworządności - chodzi konkretnie o niezawisłość i sprawność wymiaru sprawiedliwości. - Pracujemy na tym, czy i jak to zrobić. Będziemy słuchać głosów przywódców krajów Unii oraz Parlamentu Europejskiego. Odpowiedź podamy w maju - powiedział w środę Oettinger. Nieoficjalnie wiadomo, że ani Juncker, ani Oettinger nie są zwolennikami wiązania funduszy z praworządnością, co jest trudne do przeprowadzenia na gruncie przepisów UE. - Ale jeśli będą tego chcieli główni płatnicy przyszłego budżetu UE, to zostanie to wprowadzone - mówi nam wysoki środkowoeuropejski dyplomata. A takiego finansowego "kija i marchewki" chcą zarówno Niemcy, jak i Francuzi. Polska jest przeciw.
Dialog czy "dialog" z Polską
Przyczyną prac nad systemem "pieniądze za praworządność" jest trwający od 2016 r. spór między Brukselą a władzami Polski najpierw o Trybunał Konstytucyjny, a potem o cztery ustawy sądownicze z 2017 r. Z tego powodu Komisja Europejska wszczęła w grudniu 2017 r. postępowanie z dyscyplinującego art. 7.1. Traktatu o UE, a unijni ministrowie rozpoczną procedowanie w tej sprawie na posiedzeniu Rady UE z 27 lutego.
- Jest duża szansa, że polskie stanowisko zbliży się trochę do naszego i nasze powoli przesunie się w kierunku stanowiska Polski - powiedział Juncker. Komisja Europejska bardzo chwali sobie poprawne stosunki z rządem Mateusza Morawieckiego, który odstąpił od ostrej retoryki z czasów premier Beaty Szydło. Komisja i Rada UE byłyby - jak wynika z naszych rozmów w Brukseli - gotowe pójść na kompromis z Warszawą, czyli przynajmniej tymczasowo przymknąć oko na część niepokojących reform w Polsce. Jednak do tego potrzebne są ustępstwa ze strony Polski. - Słyszymy teraz o dialogu, dialogu i dialogu. Ale Polska na razie wyłącznie wyjaśnia intencje i domniemane nieporozumienia. I nie chce nic zmieniać w swych ustawach. To nie jest zatem prawdziwy dialog - przekonuje nas zachodni ambasador w Brukseli.
Jak duże cięcia w budżecie UE?
Juncker zadeklarował się w środę jako "przyjaciel polityki spójności", której największym beneficjentem jest obecnie Polska. Analizy, które przedstawiła Komisja Europejska, obejmują także najbardziej pesymistyczne warianty z cięciami funduszy spójności nawet o jedną trzecią, by znaleźć pieniądze na politykę obronną, migracyjną, ochronę granic. Te redukcje, spotęgowane brexitem z marca 2019 r., można minimalizować przez podniesienie składek od krajów UE. Wprawdzie Niemcy sygnalizują taką gotowość, ale np. Holandia nie chce o tym słyszeć. A wielkość wieloletniego budżetu UE musi być zatwierdzona jednomyślnie przez wszystkie kraje Unii.
Polska w poprzednich rokowaniach budżetowych zbudowała koalicję krajów broniących dużych funduszy na politykę spójności, a walkę o hojną politykę rolną - takie było nieformalne porozumienia z Paryżem - pozostawiła Francuzom. Ale teraz nad środkowoeuropejską koalicją beneficjentów funduszy spójnościowych wiszą zarzuty związane z państwem prawa czy nieprzyjmowaniem uchodźców. A stosunki Warszawy z Paryżem też nie są najlepsze. Co gorsza dla polskich rolników, prezydent Emmanuel Macron - wbrew linii swych kilku poprzedników z Pałacu Elizejskiego - obecnie deklaruje gotowość do reformy unijnej polityki rolnej. A to może oznaczać mniej pieniędzy z kasy UE na bezpośrednie dopłaty rolne. Komisja Europejska chce, by budżet został wynegocjowany do wiosny 2019 r., czyli przed eurowyborami. Ale wiele krajów Unii wątpi, czy tak szybkie tempo jest realistyczne.
Ustrojowe wizje Junckera
Juncker, mówiąc o dalekiej przyszłości UE, nie od dziś kreśli plany dwuizbowego parlamentu - obecny Parlament Europejski miałby być izbą niższą, a Rada UE (ministrowie krajów Unii) - izbą wyższą z reprezentantami krajów członkowskich (trochę jak niemiecki Bundesrat). Jednak Komisja Europejska w swych oficjalnych dokumentach, które zaprezentowała w środę, skupiła się na trochę bliższej przyszłości. Juncker chciałby - możliwego do przeprowadzenia bez zmian traktatów UE - połączenia funkcji szefa Komisji Europejskiej oraz szefa Rady Europejskiej. - Dziś nie ma problemu, bo ja i Donald Tusk dobrze się dogadujemy.

_________________
adm


15 Lut 2018 04:24
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
Gdy go chrzcili, błyskawica rozdarła obłoki. W Krakowie urodził się diabeł 13 Miał rogi, kopyta i ogon, a za każdym razem, kiedy lekarze próbowali go otruć, stawał się silniejszy i pluł ogniem. Diabeł. Mówili, że urodziła go 10-letnia Żydówka, a życie miał skończyć w Berlinie, w słoju pełnym spirytusu. Takie "diabły" jeszcze czasem przychodzą na świat, ale piszą już o nich praktycznie tylko pisma naukowe. "Po mieście rozszerzają się wersye, że w klinice ginekologicznej z 10-letniej Izraelitki miał się urodzić "potworek" z rogami, kopytkami i ogonem (…). We wtorek chciano "dyabełka" ochrzcić w kościele św. Mikołaja – równocześnie błyskawica rozdarła obłoki i przeleciała nad wieżą kościelną, a świątynia zatrzęsła się w posadach" – tak przekazywane pocztą pantoflową dzieje "krakowskiego diabła" relacjonował 26 czerwca 1920 r. dziennik "Ilustrowany Kuryer Codzienny". "Puść nas pan do diabła" A było co relacjonować. Jak podaje gazeta, tłum który dzień wcześniej zgromadził się przed szpitalem przy ul. Kopernika, poważnie utrudniał pracę kliniki. Ludzie domagali się zaprezentowania im diabła – z relacji "Kuryera" wynika, że obejrzenie stworzenia interesowało krakowian znacznie bardziej niż wyegzorcyzmowanie rzekomej siły nieczystej. Dziennik nie omieszkał podkreślić, że w oblężeniu szpitala brali udział zarówno robotnicy, jak i klasa inteligencka: "Tłum tedy zaczął nacierać na portyera i awanturować się. Głośno rozlegały się krzyki "Puść nas pan do dyabła". Bezradny portyer zaklinał i zapewniał tłumy, że "dyabła" w klinice nie ma…". Pojawiły się nawet osoby, które przekonywały, że po wręczeniu łapówki zostały do diabła dopuszczone. W takich historiach miały przodować "eleganckie panie", o których wymysłach IKC pisał: "Według słów tych pań, którym widocznie "myszki" bzykają w głowach, diabełek ów przywiązany jest łańcuchem w parterowej sali kliniki – ma rogi, ogon i pyszczek młodego cielęcia, bodzie i bryka, kto tylko do niego dostąpi".

_________________
adm


15 Lut 2018 15:39
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
Syjonistyczne ścierwo chce rozpętać kolejną Wojnę.
Prawdziwy powód do niepokoju". Szef NATO apeluje do Rosji
- Wszystkie kraje NATO są w zasięgu rakiet Korei Płn. - przestrzega sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg. Zaapelował o wywieranie jak największej presji na komunistyczny "reżim". Wskazał przy tym na szczególną rolę Rosji.
Sukinsyn szuka zaczepki bo jak nie uda się Żydom rozpętać III Wojny , to Zachodni Syjonizm zdechnie z głodu.
Banda Rodshylda , czyli NATO chce sprowokować Rosję do Wojny na terenie Polski, żeby zrujnować Europę a potem pożyczać pieniądze na jej odbudowę. Parchata strategia , znana od ponad 100 lat.

_________________
adm


17 Lut 2018 08:37
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
Co oburzyło Netanjahu? Wypowiedź premiera Morawieckiego w całości
sap 17.02.2018, 21:45
Premier Izraela o wypowiedzi Morawieckiego: Mówi jak zwyczajny negacjonista Holokaustu
„Słowa polskiego premiera tutaj w Monachium (podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa) są oburzające” – uważa premier Izraela Benjamin Netanjahu. Chodzi o odpowiedź polskiego premiera, który zaatakowany na konferencji prasowej w Monachium sprzeciwił się obciążaniu Polaków współodpowiedzialnością za Holokaust. - Byli Polacy, którzy przyczyniali się do śmierci Żydów, tak jak byli żydowscy sprawcy, tak jak byli rosyjscy czy ukraińscy - nie tylko niemieccy – stwierdził Mateusz Morawiecki.
Premier Izraela o wypowiedzi Morawieckiego: Mówi jak zwyczajny negacjonista Holokaustu
Premier Izraela Benjamin Netanjahu za „oburzającą” uznał wypowiedź premiera Mateusza Morawieckiego o tym, że wśród sprawców Holokaustu byli także Żydzi http://www.periodyk.com/strona-g--wna.html
http://www.periodyk.com/katosyjonizm.html
Premier Mateusz Morawiecki w sobotę wziął udział w Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium. W trakcie panelu dyskusyjnego, w którym brał udział również kanclerz Austrii Sebastian Kurz głos zabrał Ronen Bergman z „The New York Times”. Dziennikarz poruszył temat polskich przepisów zakazujących przypisywania niemieckich zbrodni polskiemu państwu lub polskiemu narodowi.
- Chodzi o nową ustawę, w której nie wolno mówić, że Polacy przyczynili się do Holokaustu. Sam jestem Żydem, który pisze dla "New York Timesa", więc to dla mnie osobista kwestia. Moi rodzice urodzili się w Polsce. Moja matka otrzymała przed wojną nagrodę od ministra edukacji narodowej. Później zaczęła się wojna i część rodziny zginęła. Ich polscy sąsiedzi wydali ich gestapowcom, a moja matka uratowała niektórych, bo podsłuchała nocną rozmowę, podczas której Polacy donosili na Żydów do gestapo. Po wojnie moja matka przyrzekła, że nigdy nie wypowie ani słowa po polsku.
Z tego, co rozumiem po tym, jak ta ustawa została podpisana, będę uznany za przestępcę za to, że w ogóle to powiedziałem. Jaki jest cel? Jaki jest przekaz dla świata? Reakcja jest odwrotna i jeszcze większa uwaga jest poświęcona tym straszliwym zbrodniom – zakończył swoją wypowiedź Bergman.
W odpowiedzi premier Mateusz Morawiecki przypomniał historyczne fakty z okresu II wojny światowej: – Jest to niezmiernie ważne, aby zrozumieć, że oczywiście nie będzie to karane, nie będzie to postrzegane jako działalność przestępcza, jeśli ktoś powie, że byli polscy sprawcy. Tak jak byli żydowscy sprawcy, tak jak byli rosyjscy sprawcy, czy ukraińscy, nie tylko niemieccy. W 2017 roku polskie ambasady musiały reagować 260 razy na określenia „polskie obozy śmierci”, „polskie obozy koncentracyjne”. Szanowni państwo, nie było czegoś takiego jak polskie obozy śmierci. Nie było polskich obozów koncentracyjnych, były niemieckie, nazistowskie obozy koncentracyjne. Sam fakt, że musimy to wyjaśniać dzisiaj, bierze się z naszej historii. Przez 50 lat po II wojnie światowej nie mogliśmy bronić się w tej kwestii. W tym czasie nie było polskiego niepodległego państwa – tłumaczył polski premier.
Izrael odrzucił wniosek o uznanie zagłady Ormian za ludobójstwo
Kneset nie zgodził się, by uznać rzeź Ormian z czasów I wojny światowej za ludobójstwo. Projekt w tej sprawie przedstawił Yair Lapid.
Atak ze strony premiera Izraela
Premier Izraela Benjamin Netanjahu za „oburzającą” uznał wypowiedź premiera Mateusza Morawieckiego o tym, że wśród sprawców Holokaustu byli także Żydzi. „Polski premier mówi jak zwyczajny negacjonista Holokaustu” – cytuje „Haarec” szefa izraelskiego rządu.
„Słowa polskiego premiera tutaj w Monachium (podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa) są oburzające. Jest problem niezrozumienia historii i braku wrażliwości na tragedię naszego narodu” – oświadczył Netanjahu i zapowiedział, że „wkrótce porozmawia” z Morawieckim.

_________________
adm


18 Lut 2018 02:21
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
Azjatycki szczur okupujący Ukrainę, ciągle intryguje.
Prezydent Ukrainy oświadczył, że agresja wobec jego kraju ze strony Rosji nie rozpoczęła się w 2014 roku, lecz trwa od dziesięciu lat. „Sprawca tych konfliktów był zawsze ten sam i siedzi na Kremlu” – powiedział Poroszenko w przemówieniu do uczestników spotkania w Monachium, uznanym za komentatorów niemieckiej telewizji publicznej za „wyjątkowo ostre”.
W 2014 roku Rosja dokonała „najbardziej cynicznego ataku na cywilizowany świat” – mówił Poroszenko, odnosząc się do aneksji Krymu i wsparcia udzielonego prorosyjskim separatystom w Donbasie. Jak dodał, Kreml prowadził przeciwko Ukrainie wojnę propagandową, wykorzystując „całą armię trolli”, by za pomocą cyberataków zdestabilizować jego kraj.
Apel o opór wobec Kremla
Żyd Poroszenko wezwał Zachód do przeciwstawienia się działaniom Kremla, zmierzającym do zastąpienia wolnego świata „światem rosyjskim reprezentującym wartości alternatywne”. Jego zdaniem Rosja jest niezdolna do tworzenia przestrzeni, na których panuje porządek i dobrobyt, lecz prowadzi administrowane przez siebie tereny „w przepaść”.
Prezydent Ukrainy ostrzegł Zachód przed ustępstwami wobec Rosji. Unia Europejska nie może uznać aneksji Krymu, gdyż byłoby to ugięcie się przed szantażem, które ośmieliłoby Rosjan. Zdaniem Poroszenki gazociąg Nord Stream 2 nie jest projektem gospodarczym, lecz „instrumentem politycznej ekspansji rosyjskiej”.
Ukraina broni Europy
Szef państwa ukraińskiego podkreślił, że broniąc Donbasu, Ukraina jest „mieczem i tarczą” Europy. - Ukraina jest jednym z pól bitewnych o europejski ład - dodał. W wygłoszonym w bardzo emocjonalny sposób przemówieniu pokazał flagę UE, którą ukraińscy żołnierze zatknęli na zdobytym obiekcie podczas walk.
Zdaniem Poroszenki szansą na pokój w Donbasie jest propozycja misji ONZ w tym regionie. Siły pokojowe musiałyby jednak uzyskać prawo do kontrolowania całego Donbasu, jak chce Kijów, a nie tylko linii demarkacyjnej oddzielającej siły ukraińskie od separatystów. Poroszenko opowiedział się za zaostrzeniem sankcji przeciwko Rosji. Wezwał kraje zachodnie do kontunuowania pomocy, zarówno gospodarczej, jak i wojskowej, dla Ukrainy.
- Pozostawcie otwarte drzwi dla Ukrainy, tak Unia Europejska, jak i NATO – zaapelował chazarski oligarcha.
Niemiecki MSZ podał tymczasem, że planowane na piątkowy wieczór spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw tzw. Grupy Normandzkiej – Niemiec, Francji, Ukrainy i Rosji nie odbędzie się.

_________________
adm


18 Lut 2018 03:59
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
" Dzieci Diabła" znowu atakują.
Światowy Kongres Żydów potępia wypowiedź Morawieckiego. "Odrażająca ignorancja"
51 minut temu
​W opublikowanym w nocy z soboty na niedzielę oświadczeniu przewodniczący Światowego Kongresu Żydów (WJC) Ronald S. Lauder potępił "absurdalną i niesumienną" wypowiedź premiera Mateusza Morawieckiego, którą w Izraelu odebrano jako stwierdzenie, że wśród sprawców Holokaustu byli także Żydzi. Lauder zażądał odwołania tej wypowiedzi i przeprosin ze strony polskiego rządu.
Polski premier wykazał odrażającą ignorancję jego niesumiennym twierdzeniem, że tzw. "żydowscy sprawcy" byli częściowo odpowiedzialni za usiłowania nazistowskich Niemiec zlikwidowania europejskich Żydów - powiedział Lauder.
Dodał, że "zrozumiałe jest, iż Polacy są wyczuleni na nazywanie niemieckich nazistowskich obozów eksterminacyjnych i koncentracyjnych polskimi". Podkreślił jednak, że rząd polski "ucieka się do ekstremalnych i niezgłębionych twierdzeń aby uwolnić od zarzutów wobec niektórych z jego rodaków ich udziału w mordach ich sąsiadów".
Przewodniczący WJC wyraził pogląd, że "nie jest to niczym innym niż próbą fałszowania historii, która pobrzmiewa najgorszymi formami antysemityzmu i zaciemniania Holokaustu".
Lauder zażądał "natychmiastowego odwołania i przeprosin ze strony polskiego rządu za te absurdalne i obraźliwe uwagi".
Zdaniem Laudera "nadszedł czas aby wszystkie europejskie rządy, w tym rząd Polski, przyznały się do roli, jaką odegrały ich społeczeństwa w pomaganiu nazistom i przyczynieniu się do prawie całkowitego zniszczenia narodu żydowskiego".
Włączenie Żydów do grona sprawców tych przerażających czynów i obarczanie winą ofiar, zamiast morderców jest parodią, która tylko cofnie nas jeszcze bardziej do niektórych najciemniejszych momentów w historii ludzkości - głosi oświadczenie przewodniczącego WJC.
Podczas konferencji prasowej w sobotę na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa dziennikarz Ronen Bergman, zwracając się do premiera Morawieckiego w sprawie ustawy o IPN, przedstawił historię swojej urodzonej w Polsce matki, która przeżyła Holokaust, ale wielu członków jej rodziny zginęło, ponieważ zostali zadenuncjowani na Gestapo przez Polaków. Po czym oświadczył: Gdybym opowiedział jej historię w Polsce, byłbym uznany za przestępcę. Co wy próbujecie zrobić? Dolewacie oliwy do ognia.
Odpowiadając na pytanie Bergmana, Morawiecki powiedział m.in.: Jest to niezmiernie ważne, aby zrozumieć, że oczywiście nie będzie to karane, nie będzie to postrzegane jako działalność przestępcza, jeśli ktoś powie, że byli polscy sprawcy. Tak jak byli żydowscy sprawcy, tak jak byli rosyjscy sprawcy, czy ukraińscy - nie tylko niemieccy.
Jak poinformował w nocy z soboty na niedzielę dziennik "Jerusalem Post" w swym wydaniu internetowym, wiceminister spraw zagranicznych Izraela Tzipi Hotovely wezwała do zwołania nadzwyczajnej narady w izraelskim MSZ w celu omówienia sytuacji powstałej po wypowiedzi premiera Morawieckiego.

http://www.periodyk.com/strona-g--wna.html

_________________
adm


18 Lut 2018 08:14
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
Burza po słowach premiera. żydowski intrygant Szewach Weiss: czuję się kompletnie rozbity
dzisiaj 12:03

Odpowiedź premiera Mateusza Morawieckiego na pytanie dziennikarza "NYT" stała się przedmiotem gorącej politycznej debaty. Część polskich polityków staje w obronie szefa rządu. Jacek Sasin podkreślał, że nie do końca rozumie, co "wstrząsającego" - jak to określił premier Netanjahu - znalazło się w wypowiedzi Morawieckiego. Premiera Polski krytykuje za to komunistyczna opozycja i środowiska polityczne w Izraelu.
Żydzi na całym świecie, włącznie z cęścią "polskich" władz, krytykują Premiera chcąc wyłudzić od Polski multi miliardowe odszkodowania które im się nie należą.
Kolejna fala krytyki Morawieckiego. Żydzi wrzeszczą że premier uhonorował "skrajnie prawicowych bojowników"
Nie milkną echa wizyty Mateusza Morawieckiego w Monachium. Izraelskie media krytykują go za złożenie wieńców na grobach żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej NSZ. - Polski premier odwiedza groby nazistowskich kolaborantów - pisze "Times of Israel".
Mateusz Morawiecki składa wieniec przed grobem żołnierzy antybolszewickiej Brygady Świętokrzyskiej NSZ
"Kilka godzin po stwierdzeniu, że Żydzi również uczestniczyli w zbrodniach Holokaustu, Mateusz Morawiecki złożył wieniec pod monachijskim pomnikiem skrajnie prawicowych bojowników z II wojny światowej" - czytamy w tekście napisanym przez Żydów.
Nikt nie dodaje że NSZ walczyło z żydowskimi bolszewikami mordującymi Polaków.
Jak pisze dale izraelski portal, była to jednostka "wywodzącą się ze skrajnie prawicowego ruchu politycznego", która "walczyła również z Niemcami", ale " kolaborowała z Niemcami w późniejszym okresie wojny, aby skupić się na zwalczaniu komunistów".
W Polsce ten gest premiera również spotkał się z krytyką. - Upamiętnił jednostkę, która otwarcie współpracowała z Gestapo - napisał Żyd Adrian Zandberg, nie dodając że współpraca polegała na likwidacji komunistów żydowskiego pochodzenia..
Leszek Miller
@LeszekMiller
Premier Morawiecki w Monachium na grobach NSZ. Jedynej polskiej jednostki, która kolaborowała z hitlerowcami walcząc z komunistami. Morawiecki mógł odwiedzić z wieńcem jeszcze jeden grób - Stepana Bandery.
Burza po słowach Morawieckiego
Burzę wywołał żydowski dziennikarz, Ronen Bergman, który zapytał Mateusza Morawieckiego o znowelizowaną ustawę o IPN. - Jaki jest cel, jaki jest przekaz, który chce pan przekazać całemu światu? Bo reakcja jest zupełnie odwrotna i przez to jeszcze większa uwaga jest poświęcona tym straszliwym zbrodniom - brzmiało pytanie na panelu dyskusyjnym w Monachium.
Następnie dziennikarz opowiedział Morawieckiemu tradycyjną bajkę którą Żydzi opowiadają dla podkreślenia swojej "specjalności" swoich przodków, których "wydali Gestapo ich polscy rodacy". - Czy jeśli opowiem tę historię w Polsce będę traktowany jako kryminalista? - zapytał Żyd Bergman. Po tych słowach rozległy się gromkie oklaski kundli i mieszańców zebranych na konferencji.
"Nie wiem skąd taka burza", spytał naiwnie rzecznik prasowy Dudy udając że nie słyszał o żydowskich roszczeniach wobec Polski. Rzecznik Dudy broni Morawieckiego
- Jest to niezmiernie ważne, aby zrozumieć, że oczywiście nie będzie to karane, nie będzie to postrzegane jako działalność przestępcza, jeśli ktoś powie, że byli polscy sprawcy Holokaustu. Tak jak byli żydowscy sprawcy, tak jak byli rosyjscy sprawcy, czy ukraińscy - nie tylko niemieccy - odpowiedział szef polskiego rządu.
Jego wypowiedź ostro skrytykowały izraelskie władze i media. Premier Benjamin Netanyahu wydał oświadczenie.
- Słowa polskiego premiera są oburzające. Jest problem niezrozumienia historii i braku wrażliwości na tragedię naszych rodaków. Wkrótce będę z nim (Morawieckim - przyp.) rozmawiał - powiedział.
http://www.periodyk.com/

_________________
adm


18 Lut 2018 15:29
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Ten temat został zablokowany, nie możesz edytować ani pisać nowych postów.  [ 1875 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.