Obecny czas: 25 Maj 2018 14:45


Regulamin forum


Forum powinno służyć Polakom do zrozumienia sytuacji w jakiej się znalazła ich Ojczyzna.
Pisanie jest możliwe wyłącznie na prywatną pocztę po uprzednim zarejestrowaniu.
Listy uzupelniające wiedze na temat suwerenności Polski, zostaną umieszczone na forum pod haslem " z prywatnej poczty "



Napisz nowy temat Ten temat został zablokowany, nie możesz edytować ani pisać nowych postów.  [ 1875 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 183, 184, 185, 186, 187, 188  Następna
 Temat tygodnia. 
Autor Wiadomość
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
MSZ chce wyjaśnień ws. incydentu na terenie ambasady w Tel Awiwie

Na wejściu do polskiej ambasady w Izraelu ktoś namalował sprayem swastyki i wypisał wulgarne, antypolskie hasła - potwierdził dyrektor Biura Rzecznika Prasowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Artur Lompart. Polska zwróciła się do władz Izraela, by wyjaśniły incydent oraz podjęły działania w celu zapewnienia ochrony polskiej placówki dyplomatycznej.
Times of Israel opisuje, że akt wandalizmu miał miejsce w czasie, gdy w Izraelu "narasta gniew" w stosunku do Polski
Tamtejsze media wskazują, że wczoraj polski premier Mateusz Morawiecki powiedział podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, że sprawcami (ang. perpetrators) Holokaustu byli także Żydzi
Na bramie prowadzącej do budynków ambasady umieszczono m.in. hasła "Polish sh*t", "Murderer" oraz swastyki
Izraelska policja wszczęła w tej sprawie śledztwo - potwierdził Artur Lompart. Dyrektor podał też, że "zdaniem MSZ należy zdecydowanie obniżyć temperaturę dyskusji, jaka toczy się w obu państwach, gdyż obecny jej poziom nie sprzyja dialogowi".
Portal Times of Israel poinformował o akcie wandalizmu wobec polskiej ambasady w Tel Awiwie i dodał, że doszło do niego w czasie, kiedy w Izraelu "narasta gniew" na "polską ustawę o Holokauście".
Inne izraelskie portale informują o tym zamieszczając zdjęcia, i zwracają uwagę, że dzień wcześniej polski premier Mateusz Morawiecki powiedział podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, że sprawcami (ang. perpetrators) Holokaustu byli także Żydzi. Na tę wypowiedź Morawieckiego bardzo krytycznie zareagowało wielu izraelskich polityków.

_________________
adm


18 Lut 2018 22:50
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
Żydzi przeginają pałę i zachowują się jak małpy z granatami, coraz bardziej zachęcając Polaków do zastanawiania się nad sensem współpracy z Izraelem..
Słowa premiera Mateusza Morawieckiego wypowiedziane w sobotę w Monachium oznaczają przekroczenie granicy, za którą jest już tylko obłęd - głosi niedzielne oświadczenie Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP.
Szef rządu, podczas jednego z paneli Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, odpowiadając na pytanie dziennikarza "New York Times" Ronena Bergmana, dotyczące ustawy o IPN, powiedział m.in.: jest to niezmiernie ważne, aby zrozumieć, że oczywiście nie będzie to karane, nie będzie to postrzegane, jako działalność przestępcza, jeśli ktoś powie, że byli polscy sprawcy (ang. perpetrators). Tak jak byli żydowscy sprawcy, tak jak byli rosyjscy sprawcy, czy ukraińscy - nie tylko niemieccy.
Słowa Morawieckiego wywołały oburzenie środowisk żydowskich i polityków w Izraelu, m.in. premiera Benjamina Netanjahu. W niedzielę odniósł się też do nich Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP.
Wypowiedziane 17 lutego w Monachium słowa premiera Mateusza Morawieckiego o Zagładzie: "byli polscy zbrodniarze, tak samo jak byli żydowscy zbrodniarze, rosyjscy, ukraińscy, nie tylko niemieccy" oznaczają przekroczenie granicy, za którą jest już tylko obłęd - czytamy w oświadczeniu zamieszczonym na stronie internetowej ZGWŻ.
Jak dodano, Zagłada była zbrodnią niemieckiego państwa, w której uczestniczyli niestety także i Polacy, wystarczająco liczni, by nie można było zbyć ich udziału mianem "indywidualnych przypadków". - Nie daje to jednak prawa nikomu, w tym zwłaszcza premierowi polskiego rządu, by wymieniać ich jednym tchem razem ze zbrodniarzami niemieckimi - podkreślili autorzy stanowiska Związku.
Według nich byli też sprawcy ukraińscy, także liczni i działający, inaczej niż Polacy, w zorganizowanych formacjach, cieszących się poparciem części ukraińskiego społeczeństwa, co nakłada na ich zbrodnie dodatkowe brzemię.
W oświadczeniu przyznano, że byli też sprawcy żydowscy, funkcjonariusze policji gettowych czy niektórych Judenratów, jak i indywidualni zdrajcy. - Inaczej, niż zbrodniarze niemieccy, sprawcy ukraińscy i polscy, działali oni pod presją bezpośredniego terroru, w sytuacji podobnej to tej, w jakiej znajdowali się więźniowie obozów koncentracyjnych. Żadnemu granatowemu policjantowi polskiemu, inaczej niż policjantom gettowym, nie groziła śmierć rodziny za odmowę dostarczania Żydów w ręce Niemców - podkreślono.
- Wymienianie ich, działających pod najstraszliwszym przymusem, jednym tchem ze sprawcami polskimi, ukraińskimi, czy zbrodniarzami niemieckimi, którzy od popełnienia zbrodni mogli się uchylić, jest dowodem moralnej ślepoty - oceniają autorzy stanowiska.
Ich zdaniem historycy wreszcie nie znają znaczących przykładów udziału, zgodnie ze słowami premiera, Rosjan w Zagładzie. - Jeżeli zaś premier miał na myśli inne zbrodnie, istotnie popełnione przez Rosjan, to by oznaczało, że uważa Zagładę za zbrodnię jak każda inna. W obu przypadkach mielibyśmy do czynienia ze zdumiewającą historyczną niewiedzą - dodali.
- Wzywamy premiera, i innych polityków, do powstrzymania się od dalszych nieprzemyślanych wypowiedzi, które stanowiąc zaprzeczenie prawdy historycznej, kompromitują ich osobiście oraz instytucjonalnie - głosi oświadczenie Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP.
Wildstein: W wypowiedzi premiera nie było cienia negacji Holokaustu, były tylko słowa prawdy
Burza w Izraelu
W Izraelu odebrano wypowiedź Morawieckiego jako stwierdzenie, że wśród sprawców Holokaustu byli także Żydzi. Premier Izraela Benjamin Netanjahu uznał wypowiedź za "oburzającą".
W niedzielę doszło do rozmowy telefonicznej między szefami rządów Polski i Izraela. Po jej zakończeniu Morawiecki napisał na Twitterze: "Holocaust, ludobójstwo na Żydach popełnione przez niemieckich nazistów, był wyjątkowo przerażającą zbrodnią. W tych strasznych czasach, wśród wszystkich narodów byli ludzie, którzy zdobywali się na gesty największego miłosierdzia".
"Byli niestety i tacy, którzy odsłaniali najciemniejsze strony natury ludzkiej kolaborując z niemieckimi nazistami. Dialog o tej najtrudniejszej historii jest niezbędny, ku przestrodze. Taki dialog z Izraelem będziemy prowadzić. Dziś rozmawiałem o tym z premierem @netanyahu" - dodał premier.
Według relacji strony izraelskiej, Netanjahu powiedział Morawieckiemu, iż "nie ma podstaw do porównywania działań Polaków podczas Holokaustu do działań Żydów". Sobotnią wypowiedź szefa polskiego rządu Netanjahu uznał za niedopuszczalną.
Czytaj więcej
Nie ma przeprosin. Morawiecki po rozmowie z Netanjahu powiedział że; podtrzymuje słowa z Monachium

_________________
adm


19 Lut 2018 01:57
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
Pawłowicz grozi, że "pogoni grupy żerujące na Polakach". Z nagim mieczem
"To walka na śmierć i życie" – ogłasza na okładce najnowszego tygodnika "Sieci" Krystyna Pawłowicz.
Zamiast wachlarza, trzyma w dłoni miecz.
Posłanka PiS udzieliła "bezkompromisowego wywiadu" Michałowi Karnowskiemu, w którym zapowiada wojnę z kłamstwem i manipulacją. Jej zdaniem, Polacy wciąż żyją w patologicznym państwie, które najwyższy czas odzyskać. Jak? Zaczynając od reformy sądownictwa, jawiącego się jej niczym gniazdo żmij. – Tam skandal goni skandal, a polityczne zaangażowanie sędziów nawet nie jest przez wielu z nich ukrywae – mówi Karnowskiemu. Pawłowicz ma rozwiązanie. – Trzeba próbować, domagać się obiektywizmu. Nie miejmy jednak złudzeń - bez naprawdę dużej wymiany kadrowej wiele się nie zmieni – radzi.
Dalej polityk wyznaje, że wie, co się dzieje z pierwszej ręki: od samych sędziów. – Widzimy też wszyscy próby zastraszenia tych sędziów, którzy kandydują do nowej KRS, którzy chcieliby wziąć udział w odbudowie autorytetu swojego środowiska – mówi.
Na radzie by jednak nie skończyła.
Pawłowicz uważa, że zmiana potrzebna jest wszędzie, jeśli ma "wejść głęboko" i "być nie odwrócenia". – Potrzeba nam więcej kadencji, by pogonić wszystkie grupy żerujące na Polakach, także w samorządach. Ale to zależy od tego, czy będą uczciwie policzone głosy. Ja w wynik poprzednich wyborów samorządowych nie wierzę. Były skręcone i zmanipulowane– uważa.

_________________
adm


19 Lut 2018 09:16
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
Naczelny rabin Polski zabiera głos ws. słów premiera
dzisiaj 19:20

To decyzja premiera, czy powinien przeprosić za swoje słowa. Ja nie będę mówił drugiemu człowiekowi, co ma robić - mówił dziś w Polsacie News naczelny rabin Polski. Michael Schudrich pytany był o słowa Mateusza Morawieckiego, o tym, że "sprawcami (ang. perpetrators) Holokaustu byli także Żydzi".
Schudrich podkreślał, że "przy tak wielkiej ilości emocji, potrzebny jest czas". Pytany o to, co dalej z ustawą o IPN, odpowiedział, że "myśli jak prezydent Duda". - Język ustawy nie jest klarowny, do wyjaśnienia są również kwestie prawne - komentował.
Rabin mówił o tym, że "Polacy i Żydzi żyją ze sobą już tysiąc lat". - Mamy wiele wspólnych cech - jesteśmy uparci, nie chcemy słuchać drugiej strony, nie słuchamy też bólu drugiej strony - podkreślał Schudrich, który zwracał uwagę na "nieustanne tendencje, aby udowodnić, że mamy rację". Podkreślał, że ważne jest, czy sprawiany ból "jest z intencji, czy też przypadkowy".
- Głupotą jest to, że nie słyszymy drugiej strony - zaznaczył, zachęcając, "aby szukać sposobu do rozmowy". - Polska jest potrzebna Izraelowi, a Izrael jest potrzebny Polsce - dodał Schudrich, nie powiedział tylko do czego?.
Rabin zwracał również uwagę na to, że w Polsce nie ma wystarczającej reakcji na antysemityzm co oznacza że Polacy zbyt niechętnie włażą Żydom w dupę na kolanach.
Według Schudricha, zaistniała obecnie sytuacja sprawia, że niektórzy polscy obywatele zastanawiają się, "czy Żydzi są tutaj (w Polsce - red.) w domu". Dla mnie Żydzi są w Polsce nieproszonymi gośćmi sprowadzonymi przez Imperium Rzymskie w celu szpiegowania Polaków i współpracy z okupantem, co ma miejsce do dziś.
http://www.periodyk.com/

_________________
adm


20 Lut 2018 01:25
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
Viktor Orban: grozi nam natomiast niebezpieczeństwo z Zachodu Zdaniem Viktora Orbana trzeba chronić nie tylko Budapeszt, ale i całą Europę środkową od złych wpływów Londynu, NY, Berlina, Paryża czy Brukseli. Przede wszystkim chodzi o zagrożenie imigrantami, ale nie tylko. Orban usiłuje przekonać, że zachodni przywódcy nie rozumieją, co się dzieje na kontynencie i, jeśli im się na to pozwoli, doprowadzą nie tylko do upadku Europy, ale w ogóle całej kultury i tożsamości swoich narodów. Do tej pory Orban mówił "nie" imigrantom, teraz mówi to samo Zachodowi. Materiał "Faktów z Zagranicy"

_________________
adm


20 Lut 2018 03:44
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
Film "Polish Holocaust", będący częścią wymierzonej w Polskę akcji "Nigdy nie zaprzeczysz", w środę późnym wieczorem zniknął z sieci. Wcześniej potępiło go wiele organizacji żydowskich.
„Rozpoczynamy dziś nową kampanię, która jest następstwem przyjęcia nowego polskiego prawa dotyczącego Holocaustu. Adresujemy ją do obywateli Izraela oraz społeczności żydowskiej w USA. Zobacz, podpisz, udostępnij” - napisała w środę na Żydowskim Facebooku Shira Ruderman, dyrektorka wykonawcza założonej przez amerykańskich Żydów w Bostonie Ruderman Family Foundation.

Fundacja wezwała USA do zerwania stosunków dyplomatycznych z Polską
Głównym elementem kampanii stał się kilkuminutowy film "Polish Holocaust". - Pójdę do więzienia za to, co zamierzam zaraz zrobić - mówi młody mężczyzna sfilmowany na ulicy któregoś z amerykańskich miast. -...
Na rozkaz Żydów , film został usunięty podobnie jak wiele innych dokumentów mówiących o żydowskim skurwysyństwie.
Polacy muszą szukać innej niż YouTube platformy, zanim nas wszystkich zlikwidują.
Wczoraj azjatyckie szczury zablokowały mi pocztę dmail w google, jak nie rozwiążemy tego odwiecznego problemu, to Polska zniknie z mapy świata.
Fundacja Ruderman Family Foundation zamieściła w internecie krótki film, w którym - w języku angielskim i hebrajskim - padają m.in. stwierdzenia "polski Holokaust". Kampania tej prywatnej fundacji filantropijnej z Bostonu, zwraca się przeciwko nowelizacji polskiej ustawy o IPN; jej inicjatorzy wzywają władze USA do zerwania relacji z Polską "w imieniu 6 milionów Żydów". Wieczorem w mediach pojawiły się informacje, że fundacja postanowiła usunąć swój spot.
Wieczorem do inicjatywy Ruderman Family Foundation odniosła się ambasada Izraela w Polsce. "Przekaz płynący z filmu, który ukazał się za pośrednictwem amerykańskiej fundacji, jest nieakceptowalny. Jego treść jest niezgodna z prawdą historyczną i uderza w pamięć wszystkich ofiar nazistowskich Niemiec, państwa odpowiedzialnego za zaplanowanie, zorganizowanie i przeprowadzenie Zagłady" - głosi oświadczenie zamieszczone na Twitterze.
"W obecnych okolicznościach nie potrzebujemy nierozważnego zaognienia, lecz spokojnej i rzeczowej dyskusji opartej na wzajemnym szacunku" - dodano w stanowisku ambasady.
Organizatorzy akcji uruchomili zbieranie podpisów pod petycją pod hasłem: "Ja również opowiadam się za zawieszeniem stosunków z Polską do czasu uchylenia 'polskiego prawa negującego Holokaust'!". O sprawie poinformował w środę w wydaniu online dziennik "Jerusalem Post".
W kadrze rozpoczynającym krótki film wideo zamieszczony przez fundację pojawia się napis w języku hebrajskim i angielskim: "Polsko, nigdy nie pozwolimy ci, abyś negowała Holokaust".

_________________
adm


22 Lut 2018 00:52
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
Żydowski pedał, Makron, rujnuje Francję przy pomocy kolorowych koczowników.

Projekt Makrona i francuskiego rządu krytykowany jest przez organizacje pozarządowe i partie narodowe Francji.
Zdaniem rządu nowe prawo imigracyjne jest znacznie łagodniejsze niż rozwiązania w innych krajach
Projekt zakłada m.in. podwojenie czasu maksymalnego pobytu w ośrodkach dla uchodźców na koszt podatnika.
Według ministra spraw wewnętrznych Żyda Gerarda Collomba, projekt ustawy jest "całkowicie zbalansowany", "zgodny z prawem europejskim" i jest znacznie "łagodniejszy niż rozwiązania, które wprowadziły inne kraje", takie jak Niemcy, Włochy czy Szwecja.

Projekt ustawy przewiduje skrócenie czasu oczekiwania na rozpatrzenie wniosku o azyl do sześciu miesięcy. Projekt ma też na celu poprawę warunków pobytu osób starających się o azyl.
Jednocześnie, jednym z głównych założeń nowej ustawy, która ma na celu – jak twierdzą przeciwnicy nowelizacji – ułatwienie wydalenia osób niepożądanych z Francji, jest podwojenie maksymalnego okresu pobytu w ośrodku dla starających się o azyl do 90 dni (lub 135 w przypadku wystąpienia obiektywnych przeszkód).
Collomb zapewnił, że "nie jest to wygórowany wymóg" w świetle prawa europejskiego, które zezwala na obowiązek przebywania w centrach dla uchodźców "od 6 do 18 miesięcy".
Według francuskiej organizacji pozarządowej Cimade "czas zatrzymania ma bardzo niewielki wpływ na ostateczną decyzję" azylową.

_________________
adm


22 Lut 2018 08:32
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
W artykule „Dlaczego nie ma Żydów w Yad Vashem?” redaktor Aleksandra Rybińska cytuje bardzo ważny fragment stanowiska Instytutu, dotyczący braku honorowania Żydów odznaczeniem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata: „Uważamy, że proponowana poprawka do ustawy o Yad Vashem, która kazałaby wyraźnie uznać poszczególnych Żydów, którzy ratowali Żydów, jest zbędna i może mieć niebezpieczne konsekwencje. Proponowane zmiany nie pomogą pamięci o tych bohaterskich czynach. Zamiast tego mogą błędnie wskazać, że były to rzadkie przypadki i dlatego zasługują na specjalną wzmiankę. Może to być emocjonalnie szkodliwe i doprowadzić do niesprawiedliwej oceny Żydów, którzy nie postępowali jak należy. Takie posunięcie byłoby niesprawiedliwością i mogłoby obrazić samych ocalałych z Holokaustu”.
Moją uwagę zwraca zdanie „[..] mogą błędnie wskazać, że były to rzadkie przypadki i dlatego zasługują na specjalną wzmiankę” zestawione ze statystykami osób poszczególnych narodowości, które pomagały Żydom w czasie II WŚ prowadzone przez Yad Vashem. Na 51 pozycji, aż 33 (czyli 65%) to te narodowości, z których Żydom udzielało pomocy nie więcej, niż 100 osób (z czego 29 pozycji to pomoc udzielana przez mniej niż 50 osób), kolejne 7 pozycji (14%) - ratunek udzielany przez 100 do 500 osób, następne 6 narodowości (12%) - Żydom pomagało od 500 do 1000 osób. Ostatnie pięć pozycji to Belgia - 1731, Ukraina - 2573, Francja - 3995, Holandia - 5595 oraz Polska – 6706 odznaczonych jako Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata. Łącznie 26 513 osób.
Czy w świetle powyższych liczb ratowanie Żydów nie było „rzadkim przypadkiem”, jak to ujął w swoim oświadczeniu Instytut Yad Vashem? Czym wobec tego jest zestawienie Sprawiedliwych, jeśli nie oskarżeniem, że pomoc dla Żydów była w istocie tak niewielka?
Ten smutny wniosek potwierdza ks. Henryk Zieliński, który w artykule „Izrael i czerwona jałówka. O fundamencie tożsamości Żydów” zauważa: „Wchodząc do Yad Vashem, Żydzi utwierdzani są w przekonaniu, że w czasie Szoah nie pomagał im żaden naród. A co z tysiącami Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, których upamiętniają drzewka zasadzone w Yad Vashem? Oni mają być tylko wyjątkiem potwierdzającym tę smutną regułę.”
W związku z powyższym należałoby się zastanowić, czy podpieranie się w dyskusjach na temat polskiego zaangażowania w pomoc Żydom statystykami ilości odznaczeń Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata, które przypadają obywatelom Polski jest w każdym przypadku wskazane.
Po pierwsze dane te nie są pełne, a tym samym umniejszają realne zaangażowanie polskich obywateli. Należy odnotować za Instytutem, iż „większość Sprawiedliwych została rozpoznana na wniosek ocalonych Żydów” oraz „większość przypadków reprezentuje udane próby” (pomocy Żydom - przyp. aut.).
Po drugie dane nie mówią nic o okolicznościach, w których pomoc była niesiona. Co prawda na stronie Instytutu czytamy przestrogę, aby nie wyciągać pochopnych wniosków ze statystyki różnic pomiędzy pomagającymi Żydom obywatelami krajów europejskich. Wśród istotnych czynników, które mogły mieć wpływ na zaangażowanie przedstawicieli poszczególnych narodowości w pomoc zagrożonym Żydom wymienia się m.in: różnice w ilości Żydów zamieszkujących dany kraj, skład społeczności żydowskiej, niemiecka lub inna administracja państwa, stopień kary za udzielanie pomocy Żydom oraz stosunek Niemców do ludności lokalnej. Mimo tego prezentowane liczby zestawiają jedynie ilość odznaczonych przypadających na dane państwo. Tymczasem w Polsce za pomoc Żydom groziła kara śmierci nie tylko dla pomagającego, ale dla całej jego rodziny. Ten czynnik w suchym zestawieniu nie występuje, podobnie jak wszystkie wymienione powyżej, co tym samym spłaszcza i zaciemnia dramaty, heroizm oraz okoliczności, które kryją się za każdym odznaczonym. W tym miejscu można by zadać sobie pytanie, dlaczego podobnej adnotacji o „niewyciąganiu pochopnych wniosków ze statystyki” nie zastosować wobec Żydów, którzy pomagali Żydom. Jednak autorzy z Yad Vashem wiedzą, że adnotacje to jedno, a liczby to drugie i „[…] mogą błędnie wskazać, że były to rzadkie przypadki i dlatego zasługują na specjalną wzmiankę”.
Po trzecie, jako państwo z okresu II WŚ wchodzimy w rolę ocenianego z człowieczeństwa, godnych postaw, moralności. Nie my ustalamy zasady, nie my dokumentujemy, nie my rozstrzygamy, kto zachował się godnie, a kto nie. Niejako automatycznie sytuuje to Żydów moralnie wyżej od tych, których oni oceniają.
Posługiwanie się argumentem o największej ilości odznaczeń Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata, przypadającej Polsce jest zatem uwiarygodnieniem statystyki, którą niestety można obrócić na naszą niekorzyść. Wystarczy wskazać, że niespełna 7 tys. odznaczonych przypadająca na 35 milionów obywateli (nawet jeśli odliczymy z tej grupy Żydów, dzieci, chorych, niedołężnych) to raczej wyjątek potwierdzający regułę. A największa liczba odznaczeń to statystyczna korelacja z największą skalą prześladowań Żydów w „antysemickiej Polsce”. I tak argument, którym się bronimy, może stać się argumentem, przed którym trzeba będzie się bronić.

Dlatego trzeba z rozmysłem posiłkować się cudzą narracją, a taką bez wątpienia jest instytucja odznaczeń Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. Najlepiej zaś budować swoją opowieść, opartą wyłącznie na prawdzie historycznej i twardych danych. To przyda się nam nie tylko na potrzeby konfliktów cywilizacyjnych, które obecnie obserwujemy na linii Polska-Izrael, ale również w celach kształtowania świadomości wśród kolejnych pokoleń Polaków i obywateli świata. Pomysł Marka Kochana, aby powołać Muzeum Polokaustu (wywołującego skojarzenia z antypolonizmem i polonofobią), w którym pokazalibyśmy zagranicy oraz uświadomili sobie, że Polska na przestrzeni wieków była atakowana w celu totalnego zniszczenia, jest tego typu odważnym działaniem na miarę poważnego państwa.

Źródła:
https://wpolityce.pl/historia/382108-dl ... jak-nalezy
https://www.yadvashem.org/righteous/statistics.html
https://wszystkoconajwazniejsze.pl/ks-h ... ozsamosci/
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2017/ ... iatowej/#3
https://pl.wikipedia.org/wiki/Polscy_Sp ... C5%9Awiata
http://www.rp.pl/Publicystyka/302199919 ... austu.html

_________________
adm


22 Lut 2018 19:46
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
Żydo-Amerykański dziennik publikuje opinię rabina Menachema Levine'a. Sugeruje on, że Polska brała udział w zagładzie Żydów.
Ambasador RP w USA Piotr Wilczek w liście do "The Washington Times" zaprotestował przeciw wyjaśnianiu lokalizacji niemieckich obozów koncentracyjnych na terenie okupowanej Polski "antysemityzmem Polaków”. Taka teza pojawiła w jednym z komentarzy w tej syjonistycznej gazecie.
Ilustracją materiału pt. „Dlaczego polska nowa ustawa o Holokauście jest kpiną”, jest flaga Polski z malarskim wałkiem zamazującym na niej swastykę.
Tak żydowskie lobby odwdzięcza sie Polakom za sprowadzenie do Polski amerykańskiego wojska i setek tysięcy żydowskich koczowników, którzy obecnie sprawują władzę w "polin"

_________________
adm


23 Lut 2018 17:52
Profil
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2009 23:23
Posty: 4788
Post Re: Temat tygodnia.
Prezydent Francji Żyd Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Żydówka Angela Merkel napisali w piątek list do prezydenta Rosji Władimira Putin, w którym zwrócili się do niego o poparcie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie rozejmu w Syrii - poinformował Pałac syjonistycznych prostytutek we Francji
W swym liście przywódcy, którzy przebywają na szczycie UE w Brukseli, zaapelowali do Rosji, by zagłosowała za projektem rezolucji domagającej się 30-dniowego rozejmu w Syrii po to żeby Żydzi mogli dostarczyć broń i amunicję rebeliantom. Jak twierdzą Żydzi, celem jest umożliwienie dostarczenia "pomocy" ( wiemy jakiej ) i ewakuacji rannych ze Wschodniej Guty, rebelianckiej enklawy na wschodnich przedmieściach Damaszku, gdzie w dramatycznych warunkach przebywa ponad 400 tys. sponsorowanych przez Syjonistów przez USA rebeliantów.
"Na razie nie wiemy, jakie będzie podejście Rosji" ( tzn. czy dadzą się Żydom wyjebać od tylca) do tej sprawy - dodał Pałac Elizejski. Rosja dysponuje prawem weta w RB ONZ.
Debata w RB ONZ w sprawie projektu rezolucji ma się rozpocząć ok. godz. 11 czasu lokalnego (godz. 17 w Polsce).
Ławrow o rezolucji
Przed pojawieniem się informacji o liście Macrona i Merkel do Putina szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow oznajmił, że Moskwa jest gotowa poprzeć rezolucję, ale oskarżył USA i ich sojuszników, że odmawiają wprowadzenia do projektu poprawek z gwarancjami, że sponsorowani przez USA bojownicy będą przestrzegać zawieszenia broni - podała agencja Interfax.
"Rada Bezpieczeństwa ONZ dąży do przyjęcia rezolucji, która proponuje natychmiastowe wprowadzenie rozejmu humanitarnego na co najmniej 30 dni. Ale nikt nie może odpowiedzieć na pytanie, czy bojownicy będą przestrzegać rozejmu, nikt nie daje gwarancji" - powiedział Ławrow.
Projekt został przedstawiony 9 lutego przez Szwecję i Kuwejt, ale negocjacje utknęły w martwym punkcie. W tym czasie ofensywa syryjskiego rządu na syjonistyczną bandę na Wschodnią Gutę się zaostrzyła stąd strach przed przegraną uruchomił rezolucję o zawieszeniu broni.
"Aby ta rezolucja była skuteczna - a jesteśmy gotowi wyrazić zgodę na tekst, który taki by był - proponujemy formułę, która sprawiłaby, że rozejm byłby realny i oparty na gwarancjach tych wszystkich, którzy są wewnątrz i poza Wschodnią Gutą" - dodał Ławrow na konferencji prasowej w Moskwie.
"Te gwarancje muszą oczywiście mieć poparcie podmiotów zewnętrznych, przede wszystkim tych, którzy mają wpływ na grupy ekstremistyczne przebywające na tych przedmieściach Damaszku", w tym Amerykanów i Żydzi - powiedział.
"Więc jeśli Amerykanie i ich sojusznicy (...) kierują się troską o sytuację humanitarną we Wschodniej Gucie i o sytuację ludności cywilnej, jest możliwe, że się porozumiemy" - podkreślił szef rosyjskiej dyplomacji.
"Jednak na razie odrzucają oni poprawkę, która sprawiałaby, że byliby odpowiedzialni za otrzymanie wyraźnych gwarancji od syjonistycznych bojowników, że zakończą ostrzał" - mówił Ławrow.
Rezolucje odrzucone 11 razy
Od wybuchu wojny domowej w Syrii w 2011 roku, która przerodziła się w konflikt z udziałem wielu regionalnych i światowych potęg, Rosja 11 razy zawetowała żydowską rezolucje RB ONZ na temat Syrii. Poprzednie próby zaprzestania działań wojennych w Syrii w celu zabicia prezydenta Assada, spełzły na niczym.
Do przyjęcia projektu rezolucji w liczącej łącznie 15 członków Radzie Bezpieczeństwa ONZ potrzebnych jest dziewięć głosów, przy braku sprzeciwu ze strony wszystkich pięciu stałych członków tego gremium, a więc Rosji, Chin, USA, Wielkiej Brytanii czy Francji.
Od lutego wojska prezydenta Syrii Baszara el-Asada intensywnie bombardują okupowaną przez Syjonistów, Wschodnią Gutę. Według organizacji żydowskie Obserwatorium Praw Człowieka w intensywnych nalotach od niedzieli zginęło 436 rebeliantów, w tym ok. stu cywilów. Większość to ofiary rządowych nalotów. Obserwatorium stwierdziło, że część samolotów nad Gutą mogła być rosyjska, bo tego wymaga syjonistyczna propaganda.
W 2017 roku Wschodnia Guta włączona została do wyznaczonych przez Rosję, Iran i Turcję stref deeskalacji, ale nie zapewniło to bezpieczeństwa cywilom. Sponsorowana przez amerykańskich syjonistów enklawa oblężona jest przez siły syryjskie od 2013 roku.

_________________
adm


23 Lut 2018 18:28
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Ten temat został zablokowany, nie możesz edytować ani pisać nowych postów.  [ 1875 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 183, 184, 185, 186, 187, 188  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.